Przejdź do zawartości

Wilhelm Lukanos

Z Ethenor
Wilhelm Lukanos
Informacje biograficzne
Data urodzenia 30 listopada 1820
Reykjavik, Dania
Data śmierci 16 sierpnia 1941
Reykjavik, Dania
(żył: 120 lat 259 dni)
Status krwi Czysta
Tytuł(y) Wielki Mistrz rodu Lukanosów
Pseudonim(y) Willy
Płeć Mężczyzna
Kolor oczu Niebieskie
Kolor włosów Siwe, wcześniej blond
Rodzina
Różdżka 18,7 cm długości z czarnego dębu
Zawód Biolog w Islandii

Wilhelm Aleksander Jupiter Lukanos - (ur. 30 listopada 1820 roku w Reykjawiku, Królestwo Danii - zm. 16 sierpnia 1941 roku w Reykjawiku, Królestwo Danii) czarodziej czystej krwi, Tytan, islandzki biolog, zoolog i polityk członek rodu Lukanosów. Jego Wielki mistrz w latach 1929-1941. Pierwszy Minister Magii Islandii (1921-1926). Wieloletni członek magicznych gabinetów.

Biografia

[edytuj]

Wilhelm był najstarszym dzieckiem Jana Lukanosa (1800-1929) i Vulpeculi Cullen (1799-1833). Miał dwóch młodszych braci - Kajfasza (1826-1933) i Romulusa Remusa (1831-1945). To pokolenie było nadzieją na to, że ród Lukanosów będzie na nowo przeżywał renesans rozwoju, pomimo tego, że Volturi cały czas bacznie im się przegląda, czy nie szykują buntu podobnego do tego z 1661 roku. Ich uwagę na pewno zwróciło uwagę małżeństwo Jana Lukanosa i Vulpeculi Cullen. Cadmus Volturi (1720-1829) nie wyraził sprzeciwu wobec tego mariażu przedstawicieli dwóch rodów tytanicznych, Było ono niekorzystne dla głównego rodu ze względu na geopolitykę. Prawdopodobnie nie wyraził sprzeciwu, ponieważ Vulpecula Cullen poprzez babkę Astorię Volturi (1750-1855) była jego prawnuczką. Tak więc Wilhelm i jego bracia są praprawnukami seniora Cadmusa Volturi. I w tym przypadku po prostu zadziałały uczucia a logika.

Wilhelm zaczął edukację w wieku czterech lat. Uczono go pisać i czytać w czterech językach. Najlepiej opanował włoski, duński i angielski. Z islandzkim słabo sobie radził. Używał go w ostateczności, nawet gdy był ministrem magii. W wieku dziesięciu lat przeszedł erupcję mocy. Wybuch zarejestrowano w Volterze. Z tego powodu Wilhelm od 1830 roku posiadał własną kartotekę osoby śledzonej u styksów. W latach 1831-1837 chodził do szkoły magii i czarodziejstwa w Hogwarcie. Został przydzielony do Gryfindoru. Studiował tam magię pod swoim nazwiskiem. Otrzymał na to zgodę w testamencie od pradziadka. Miał opinię samotnika. Świetnie władał różdżką i czarami. Najlepszy był z zielarstwa. Tak jak wielu jego przodków kontynuował naukę w Danii. W latach 1839-1844 studiował biologię w Kopenhadze. Niestety nie mógł kontynuować kariery naukowej na kontynencie, ponieważ przeciwko temu wystąpił Lucjusz Volturi. Uczelnia nie dopuściła go do doktoratu, oficjalnie, z przyczyn formalnych. Zanim wrócił do rodzinnej Islandii odbył podróż po Europie jako William Cullen-Lunus. W żaden sposób nie afiszował się swoim pochodzeniem. Ale mimo to i tak styksowie mieli go na oku. W Prusach spędził siedem miesięcy. Zainteresowany go szklarnie rodu Vernichterów. Niektórzy członkowie tej rodziny posiadali bardzo duże zbiory nie tylko roślin, ale i zwierząt. Razem z Grzegorzem Vernichterem (1809-1918) napisał artykuł o wpływie magicznych nawozów na żywotność wrażliwych na zmianę temperatur ziół. W lutym 1845 roku wyjechał do Wiednia. Zwiedzanie miasta zajęło mu kilka tygodni. Prowadził tam hulaszczy tryb życia spędzając wolny czas z prostytutkami. Nawet dopuścił się przestępstwa gdy po pijatyce paradował nago w centrum stolicy Austrii. Ukarano go bardzo wysoką grzywną i miesięcznym aresztem. Po odbyciu kary wydalono go do Danii, natomiast Duńczycy do Prus. Cała procedura trwała kolejne pół roku. Dopiero w styczniu 1846 roku pojawił się w Padwie. Wyjazd do Italii dla każdego Lukanosa jest bardzo niebezpieczny. Lukanosi od 1661 roku mają prawny zakaz przebywania w głównej domenie rodu Volturi. Na szczęście Wilhelm zachowywał się na tyle rozważnie i robił wszystko, aby pozostać niezauważony. Uwielbiał chodzić do teatru. Tam poznał znaną skandalistkę-aktorkę Zarę Romani Felice. Nie raz była aresztowana za naruszenie moralności, w tym za homoseksualne kontakty i publiczne orgie. Skradła Wilhelmowi serce, a ona była nim zainteresowana bo wyglądał, w jej mniemaniu, bardzo egzotycznie. Początkowo romansowała w tym czasie nie tylko z nim, ale jeszcze z kilkoma innymi mężczyznami i kobietami. Z czasem jednak Lukanos stał się jednym jej partnerem. Gdy zaszła w ciążę Wilhelm naciskał, aby wyszła za niego. Zara cały czas odmawiała twierdząc, że małżeństwo to instytucja zniewalająca kobiety. Na kilka tygodni przed rozwiązaniem zdradził ukochanej, iż ciąży na nim klątwa, która zabije ich dziecko i ją samą. W ciągu dwóch tygodni znaleźli się na Islandii i tam zawarli związek małżeński. Mieszkali w dosyć obskurnym hotelu dla marynarzy. Wilhelm Lukanos nie wyjawił całej prawdy. Pominął fakt przynależenie do rodu Lukanosów. W dniu 25 października 1850 roku na świat przyszedł Ozyrys Lukanos. Dopiero w czasie ceremonii przedstawia syna rodzinie Zara poznała prawdę. Była strasznie oburzona, że tak długo była okłamywana. Niedługi czas potem bez słowa wróciła do Italii. Wielki Sędzia Volteru anulował jej małżeństwo, ponieważ zostało zawarte z niewłaściwych pobudek. Wilhelm pozostał sam z małym dzieckiem.

Wychowanie Ozyrysa pochłaniało bardzo dużo czasu, jednak Wilhelm nie zapomniał o swojej pasji. W październiku 1854 roku założył własny rezerwat przyrody na skale wulkanicznej w odległości 100 kilometrów od Reykjawiku. Przez kolejne trzy lata terraformował blisko 7km2 terenu. Ziemia była bardzo żyzna i nawet jak na tę szerokość geograficzną było ciepło. Ale i tak dla zapewnienia lepszych warunków wybudował kilka szklarni. Sprowadził rośliny z Danii, Szwecji, Królestw Polskiego czy Italii. Z Puszczy Kampinoskiej sprowadził również 30 żubrów a z Arabii 20 wielbłądów. Początkowo teren był dość otwarty, dlatego hodowla przyciągała turystów. Niestety znaczna część z nich niszczyła jego ukochane rośliny. W 1861 roku dwie-trzecie powierzchni rezerwatu otoczył barierami krwi. Niespełna trzy lata później pożar pochłonął dzieło jego życia. Od tamtej pory prowadził badania w biurze i wydawał kolejne publikacje. W latach 1863-1867 opisywał florę na terenie świeżo pokrytą lawą. We wnioskach napisał, że zioła używane w czarodziejstwie szybciej pokrywają nowy teren. Czerpią one siły witalne z otaczających ich magii. Królestwo Danii zleciło mu w 1865 roku opublikowanie raportu obrazującego to zjawisko. W latach 1869-1877 przebywał niedaleko Jekaterynburga na specjalne zaproszenie cesarza Rosji Aleksandra II. Badał tam megafaunę, która wyginęła po epoce lodowcowej. W czasie wykopalisk pracował jako konsultant. Odkryto pokaźny grób tytanów z IX tysiąclecia p.n.e. Na miejsce przybyli również przedstawiciele Volteru. Raport wydano w kwietniu 1869 roku. Oficjalna konferencja odbyła się w Petersburgu. Wilhelm otrzymał od Aleksandra II odznaczenie. W 1871 przyjechał do Yellowstone. Wówczas jeszcze nie był parkiem narodowym. Wydzierżawił działkę o powierzchni jednego hektara. Zasadził skandynawskie zioła. Dla lepszej ochrony rodzimej flory zabezpieczył teren przed wydostaniem się tego co posadził. Rok później kongres Stanów Zjednoczonych utworzył pierwszy park narodowy właśnie w Yellowstone. Wilhelm otrzymał pozwolenie na kilkuletnie badania. W 1875 roku przerwał je, ponieważ zaklęcia bariery z niewiadomych mu powodów przestały działać. Aby zapobiec inwazji obcej flory użył ataku pożogi. Następnie zrewitalizował teren. Przebywał w Yellowstone jeszcze kilka lat. Badał żywotność populacji bizonów. Przewidywał, że gatunek ten wyginie w ciągu 200 lat przez polowania na nie. Następnie zastanawiał się dlaczego w parku jest taka silna aktywność wulkaniczna. W 1879 roku opublikował raport, w którym twierdził, że park Yellowstone to w rzeczywistości wulkan. Prawdopodobnie największy na świecie. Do Islandii wrócił na stałe w 1880 roku.

Po powrocie założył Duńskie Towarzystwo Biologiczne na Islandii. Doprowadził do ochrony przyrody. Był przeciwny rozbudowie domostw na terenach powulkanicznych. słusznie przewidywał, że to tereny koryt lawowych. W 1884 roku wybuchł wulkan Hekla. Ogromne rzeka magmy zalewała kraj, w tym domy znajdujące się na jej drodze. Od tamtej pory zdecydowanie bardziej słuchano rad Wilhelma. W czerwcu 1885 roku przebywał w Rzymie na zaproszenie króla Wiktora Emanuela. Spotkał tam się z Nigellusem Volturi. Senior rodu nie wiedział, że są dość blisko spokrewnieni. Zdziwił się gdy usłyszał, iż ich wspólnych przodkiem jest Cadmus Volturi. Mimo wszystko nakazał mu jak najszybsze opuszczenie mu Italii, ponieważ jako Lukanosowi nie wolno przebywać w domowej strefie wpływów rodu Volturi. Nigellus osobiście polubił Wilhelma, ale prawo było prawem i musiał go zaakceptować. Potem obaj wielokrotnie wymieniali się korespondencją. Podejrzewa się, że senior Volturi był platonicznie w nim zakochany.

Wilhelm Lukanos niezbyt interesował się zagadnieniami politycznymi czy samą polityką. Przez lata nie wykonywał żadnych obowiązków przypisanych do Lukanosów. Rzadko kiedy zabierał głos w innych sprawach niż naukowych, ale po śmierci byłej żony stwierdził, że z politycznego punktu widzenia małżeństwo z Zarą Romani-Felice nie miał żadnych korzyści jeśli patrząc na mariaż jego ojca. Po latach batalii sądowej udało mu się odzyskać jej majątek. W 1890 roku uczestniczył w konferencji naukowej dotyczącej okresu wegetacji roślin. Podczas przemówienia, na którym obecny był również duński przywódca czarodziejów Søren Due (1811-1933), ogłosił, że czarodzieje w Islandii powinni mieć własną administrację czarodziejską, która zapewni tej społeczności rozwój naukowy. Tam gdzie jeździł na konferencje naukowe powtarzał żądania utworzenia niezależnego od Kopenhagi ministerstwa magii dla Islandii. Za tę działalność w 1898 roku musiał wyjechać do Stanów Zjednoczonych, ponieważ groziło mu aresztowanie za podburzanie przeciwko porządkowi społecznemu. Szybko jednak wrócił do Islandii. Wyrok mu anulowano pod naciskiem seniora Lukanosów. Wilhelm zrozumiał, że samo uzyskanie niezależności politycznej nie wystarczy by o sobie samemu stanowić. Zaczął organizować czarodziejów różne stowarzyszenia. Pomagali mu w tym zaprawieni w polityce bracia. Ogromne zmiany przyniosła I wojna światowa. Dania utraciła większość swoich wpływów wśród czarodziejów. W zamian za uczestnictwo w wojnie po stronie metropolii czarodzieje żądali nagrody. W referendum opowiedzieli się za powstaniem ministerstwa magii.

Wilhelm jako następca tronu, a potem nowy senior Lukanosów stał się naturalnym kandydatem na ten urząd. W dniu 20 stycznia 1921 roku odbyły się pierwsze wybory, które wygrał. Był jedynym kandydatem. Za nim głosowało 2658 z 2719 czarodziejów. W dniu 1 lutego rozpoczął działalność jego rząd (19212-1926). W tym czasie prowadził do islandyzacji społeczności magicznej. Zamknięto m.in duński uniwersytet dla czarodziejów, by następnie powołać nową uczelnię. Gdy próbował prowadzić samodzielną politykę zagraniczną spotkał go opór ze strony Kopenhagi. Metropolia otrzymała silne poparcie ze strony Fineasa Volturi. Nowego seniora rodu Volturi nie obchodziło to, że Wilhelm jest jego kuzynem. Realizował bardzo brutalnie swoją wizję polityki. Wilhelm Lukanos nie miał innego wyjścia jak tylko zaakceptować podległość wobec metropolii. Pojawił się za to problem natury propagandowej. Do tej pory ukazywano ministra magii jako bardzo skutecznego polityka. W 1926 roku przegrał wybory z bratem Kajfaszem Lukanosem. Wilhelm pozostał w rządzie jako dyrektor departamentu ochrony czystości krwi. Gdy zmarł Kajfasz w 1933 roku część elit uważało, że Wilhelm wróci na urząd, jednakże Lukanos nie chciał ponownie pełnić funkcję ministra magii przez swój wiek. Rupert Cullen przesunął go departamentu kontaktów z czarodziejami i Królestwem Danii. W 1938 roku doprowadził do wizyty duńskiego ministra magii Christiana Dragena. Urząd pełnił aż do śmierci.

Wilhelm w życiu prywatnym bardzo ubolewał nad tym, że jego ród może wygasnąć. Żaden z jego braci nie pozostawił męskich potomków. Wiązano z jego pokoleniem ogromne nadzieje na powstanie nowych gałęzi rodu. On sam miał tylko jedne dziecko. Nigdy nie związał się z nikim, ponieważ nie chciał mieć ponownie złamanego serca. Ozyrys Lukanos wybrał na Alicję Twardowską na swoją małżonkę. Był temu przeciwny, bo Polka nie pochodziła ze zbyt eksponowanego rodu, tak jak jego matka, jednakże najważniejsze dla Lukanosów było przedłużenie rodu. Wilhelm, tak jak jego ojciec, przyjął z wielką radością narodziny wnuka Eryka w 1889 roku. Za czasów gdy już był Wielkim Mistrzem rodu Lukanosów w 1928 roku narodziła się jedyna prawnuczka Dorothea. Przez wiele kolejnych lat miał nadzieję, że jednak ród nie wygaśnie z linii męskiej. Bracia nie mogli już mieć potomków ze względu na wiek, a Eryk nie był zainteresowany zbytnio posiadaniem większej ilości dzieci. Ostatecznie w dniu 1 czerwca 1937 roku ogłosił prawnuczkę następczynią tronu. Był to ostatni jego poważny ruch przed śmiercią. Wilhelm Lukanos zmarł po krótkiej chorobie w dniu 16 sierpnia 1941 roku. Pochowano go dziesięć dni później w grobowcu na Wyspie Krwi.

Poprzednik
Brak
Minister Magii Islandii
(1921-1926)
Następca
Kajfasz Lukanos
Poprzednik
Brak
Dyrektor Departamentu ochrony czystości krwi
(1926-1933)
Następca
Rupert Cullen
Poprzednik
Jan Lukanos
Wielki Mistrz rodu Lukanosów
(1929-1941)
Następca
Ozyrys Lukanos
Poprzednik
Ozyrys Lukanos
Dyrektor Departamentu ds. Kontaktu z czarodziejami i Królestwem Danii
(1933-1941)
Następca
Dawid Hertz