5. Konwencja Wileńska
5. Konwencja Wileńska - umowa międzynarodowa zawarta w dniu 30 grudnia 1985 roku w Wilnie pomiędzy Seniorem rodu Volturi Kajfaszem Volturi (1971-2010), Przewodniczącym Rady Najwyższej Litwy Ringaudasem Songaila i I Sekretarzem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Litwy Petrasem Griskeviciusem za przyzwoleniem przywódcy ZSRR Michaiła Gorbaczowa.
Tło historyczne
[edytuj]Śmierć Leonida Breżniewa w 1982 roku i częste zmiany na urzędzie Pierwszego Sekretarza KPZR doprowadziły do rozluźnienia atmosfery na linii Volter-Leningrad-Moskwa. Michał Gorbacz po przejęciu władzy wyraził w rozmowie z nadzwyczajnym przedstawicielem rodu przy Litewskiej SRR Janem Rudolfem Hohenzollern-Sigmaringen-Hohenlohe (1984-1985) przekonanie o ponownym uregulowaniu spraw litewskich. Volturi już od kwietnia 1985 roku prowadzili rokowania. Zależało im na tym, aby rezydowali na terenie Litwy i zawrzeć konwencję z samym Wilnem. W dniu 17 października ZSRR wyraziło na to zgodę. Same negocjacje z Litwinami nie były ciężkie, jednak zaproponowane warunki w ich ocenie mogły podważyć wiarygodność działaczy w Moskwie, wobec czego starali się być umiarkowani. Gorbaczow bez słów dyskusji przyjął projekt konwencji Kajfasza Volturi.
Przepisy
[edytuj]- Ambasadorowie będą reprezentowali Volturi tylko przed narodem litewskim.
- Działalność ambasady ogranicza jedynie prawo Litwy.
- Volturi ochraniają prawa czarodziejów.
- Siedziba placówki dyplomatycznej jest w Kłajpedzie.
Skutki
[edytuj]Umowa była dla Litwinów ważnym dokumentem - potraktowano ich jak kraj niepodległy. W Wilnie z tej okazji odbyła się manifestacja provolturi, która nie miała aprobaty władz komunistycznych. Volter mianował swoją nową przedstawicielkę Annuziatę von Falkenberg-Hohenzollern-Sigmaringen-Hohenlohe (1985-1994). W 1990 roku poparła, bez zgody przełożonych, niepodległość Litwy, co spotkało się z wielkim aplauzem posłów Sejmasu. Od tego czasu realizowała politykę pilnowania władz litewskich w przestrzeganiu praw czarodziejów. Dochodziło też do pierwszych sporów na tle traktowania Polaków. Wilno posyłało do Volteru ciągłe skargi na postępowania ambasadora, jednak Kajfasz Volturi zwrócił uwagę władzom, że ród ma prawo ochraniać interesy czarodziejów bez względu na ich narodowość. Litwa chciała przeprowadzić zmiany w konwencji, ale Volter nie chciał nawet dyskutować. Zmiana ambasadora tylko pogorszyła sprawę, ponieważ należał on do polskiej linii rodu Amnelów. Tadeusz Amnel (1994-1996) prowadził regularną kontrolę ustawodawstwa, co spotkało się z ogromnym sprzeciwem Wilna. Sejmas w końcu dokonał sam poprawki do konwencji dodając zapis "Ambasador opiniuje ustawy, ale nie ma praw ich unieważnić lub zmieniać". Ambasada odmówiła przyjęcia ustawy i wysłała zawiadomienie do Volteru o zaistniałej sytuacji. Ten krok bardzo mocno zaskoczył prezydenta Algirdasa Brazauskasa, który zwołał zebranie swoich doradców. Kolejny krok jeszcze bardziej rozjątrzył sytuację, bo ambasadora ogłoszono Magus non grata. Oznaczało to, że Tadeusz Amnel został wyrzucony z Litwy. Kajfasz Volturi nakazał mu powrót do Volteru w trybie pilnym. Dalsze wydarzenia doprowadziły do ogromnego kryzysu dyplomatycznego zakończonego zerwaniem stosunków.