Układ z Berlina
Układ z Berlina - umowa pomiędzy namibijskimi czarodziejami a cesarzem niemieckim Wilhelmem II zawarta w dniu 30 października 1905 roku. Czarodzieje potwierdzili swoją wierność wobec korony cesarskiej i jej dynastii. Podziękowali za możliwość zawarcia układu z Volterem w dniu 7 października. Układ z Berlina był wieczystą przysięgą, której żadna ze stron nie mogła zerwać. Cesarz niemiecki Wilhelm II Hohenzollern z rezerwą podchodził do tego dokumentu, ale nie miał przeciwwskazań by go podpisać. Natychmiast przedstawiono go w parlamencie jako przykład wierności czarodziejów w obliczu równoczesnej brytyjskiej migracji na tereny Afryki Południowo-Zachodniej. Wilhelm II nie omieszkał również pokazać treść układ z ambasadorowie brytyjskiemu. Władca miał to skomentować w sposób niezbyt dyplomatyczny: "ciekawe jak mój grubawy wujaszek Edward na to zareaguje, że czarodzieje wolą być silnymi Niemcami niż zniewieściałymi herbatnikami o godzinie 17.". Rząd w Londynie zareagował na to w charakterystyczny sposób. Oficjalnie nic nie powiedzieli, ale agenci będący na miejscu badali jaki jest prawdziwy stosunek czarodziejów do Berlina. W ich ocenie ta wierność jest jedynie na papierze. Czarodzieje wolą być w sojuszu z rodem Volturi, nawet kosztem ogromnej ich ingerencji w sprawy wewnętrzne. W czasie pierwszej wojny światowej niemieccy czarodzieje już nie byli tak wierni koronie. Zachowali pragmatyzm, który uratował ich pozycje. Szybko zapomnieli więc o przysiędze wierności jaką złożyli cesarzowi Wilhelmowi II, równocześnie gdy tylko mogli posyłali do Berlina zapewnienia, że będą stać do końca po stronie Hohenzollernów. Berlin wiedział o zmianie stanowiska czarodziejów, ale nie miał mocy, aby interweniować, a ród Volturi nie wykazywał zainteresowania sytuacją. Układ z Berlina stracił formalną rację bytu gdy namibijscy czarodzieje, Volter i Związek Południowej Afryki podpisali nowy układ w dniu 30 stycznia 1919 roku.