Przejdź do zawartości

Pakt haski

Z Ethenor

Pakt haski - bilateralna umowa międzynarodowa pomiędzy królem Niderlandów Wilhelmem I Oranje-Nassau i Seniorem rodu Volturi Cadmusem Volturi zawarta w dniu 3 stycznia 1817 roku ustanawiająca stosunki dyplomatyczne pomiędzy Zjednoczonym Królestwem Niderlandów a rodem Volturi. Pakt obowiązuje do dnia dzisiejszego wraz z dwoma innymi dokumentami (Pakt brukselski, Pakt Adolfa Luksemburskiego i Nigellusa Volturi).

Zawarcie paktu

[edytuj]

Zgodnie z postanowieniem Kongresu Wiedeńskiego w 1815 roku powstało Zjednoczone Królestwo Niderlandów z ziem Niderlandów Austriackich, Republiki Zjednoczonych Prowincji i diecezji Lege. Luksemburg również stał się częścią nowopowstałego państwa mającego powstrzymać ewentualną ekspansję Francji. Dynastia Orańska-Nassau otrzymała tron na zasadzie restauracji. Monarcha Niderlandów Wilhelm I nie należał do demokratycznych władców. Niewielu ludzi szanował, ale Volturi po prostu panicznie się bał. Królewski ród czarodziejów mógł podburzyć jego własnych magicznych obywateli przeciwko niemu. Poza tym dysponowali bardzo silną armią. W grudniu 1815 roku wysłał do Volteru swojego młodszego syna Wilhelma Fryderyka Karola (1797-1881). Głównym zadaniem młodego księcia było nawiązanie stosunków dyplomatycznych. Cadmus Volturi bardzo serdecznie przyjął swojego gościa. Pierwsze rozmowy rozpoczęto po nowym roku. Płynęły one powoli, jednak nie przez jakiekolwiek kłopoty, tylko, że obu stronom zbytnio nie spieszyło się. Porozumiano się co do wizyty seniora Volturi w Niderlandach. W dniach 20-23 marca 1816 roku Cadmus Volturi wraz z prawnukiem Nigellusem Volturi przebywali na zamku królewskim w Amsterdamie. Król Wilhelm i Cadmus wyznawali podobny system wartości, dlatego szybko doszło do porozumienia w sprawie wytycznych dla dyplomatów przy negocjacjach. Niderlandzki władca zażyczył sobie, aby stosunki miały równy charakter. Volturi nie widzieli żadnych przeciwwskazań. Chcieli za to mieć wpływ na prawodawstwo dotyczące bezpośrednio czarodziejów. Król nie był zbytnio skory, aby wyrazić na to zgody. Cadmus, choć osobiście lubił Wilhelma I, nie mógł pozwolić, aby otrzymał wszystko co chciał a Volter nic. Gdy wyjeżdżał nie podał, ani nie zaproponował formalnej daty rozpoczęcia rozmów. Jedynie co powiedział to swoje oczekiwania dotyczącej rewizyty w stolicy czarodziejów. Doszło do niej dopiero w październiku. Volturi przedstawili swoje propozycje. Zażądali, aby jeden z królewskich synów pozostał w Volterze jako główny negocjator. Na przeciwko następcy tronu postawiono bardzo doświadczonego i przebiegłego Bartosza Colonnę (1770-1863). Volterowski dyplomata wykorzystał chwiejność niderlandzkiego księcia do osiągnięcia jak najlepszych wyników. Gdy książę Wilhelm wrócił do Brukseli najpierw zobaczył się z małżonką. Sprawy państwowe zupełnie odrzucił na bok. Projekt umowy z Volturi przekazał ojcu dopiero w dniu 22 listopada 1816 roku, dwa tygodnie po powrocie do ojczyzny. Cadmus Terentius (1759-1874) przybyły wraz z księciem nie mógł uwierzyć, że tak ważną sprawę następca tronu odłożył bez chwili wahania.

Król Wilhelm I był przerażony tym co otrzymał. Jego syn podpisał coś co wydawało mu się zupełnie niekorzystne dla Niderlandów. Warunkami przyszłego paktu były:

  1. Królestwo Niderlandów i ród Volturi wysyłają swoich przedstawicieli w randze ambasadorów. Niderlandzki przedstawiciel w Volterze musi być czarodziejem czystej krwi.
  2. Ród Volturi ma prawo ingerować w niderlandzkie ustawodawstwo jeśli stanowi to zagrożenie dla czarodziejów.
  3. Zezwala się, aby w Volterze mieszkało nie więcej niż pięć tysięcy niemagicznych obywateli Niderlandów.
  4. Volter i Niderlandy mogą swobodnie handlować.
  5. Wielki Mistrz rodu Volturi w ciągu pięciu lat od objęcia urzędu musi złożyć oficjalną wizytę w Niderlandach.

Władcy nie pasował zapis drugiego punktu paktu. Cadmus Terentius nie zdołał przekonać Wilhelma, że sam następca tronu to zaproponował. Za namową volterowskiego dyplomaty przyjął propozycję rozważenia złożenia podpisu. Trwało to ponad 30 dni. Ostateczna odpowiedzieć była negatywna. Wilhelm I uważał, że dzięki temu zapisowi Volturi mogliby wkroczyć do Niderlandów pod pretekstem ochrony ludności magicznej. Głośno zastanawiałem się czy nie zrezygnować ze stosunków dyplomatycznych. Cadmus Volturi postanowił postawić "krnąbrnego" króla przed faktami dokonanymi. W dniu 29 grudnia przybył do Brukseli. Towarzyszyło mu blisko siedem tysięcy styksów jako prywatna ochrona. Wielki pokaz siły przeraził Wilhelma I. Panikował przy swoich doradcach, że jest to niebezpieczeństwo dla niepodległości kraju. Wojsko Volturi wydawało się gotowe do ataku w każdej chwili. Cadmus najpierw spotykał się z najważniejszymi czarodziejami Niderlandów, aby przedstawić im projekty gospodarcze. Ci natomiast starali się przekonać monarchę do zmiany negatywnego stosunku. Ostatecznie w dniu 3 stycznia oficjalnie podpisano dokumenty. Król Wilhelm I w Hadze, a Cadmus Volturi w Brukseli. Pakt wszedł od razu w życie. Cadmus Terentius został mianowany ambasadorem. Tekst paktu jest wystawiony w Hadze. Oficjalnie Volturi nazywają dokument paktem haskim od 1823 roku.

Volturi tego samego opuścili Brukselę. Cadmus Volturi w prezencie dla króla podarował kolekcję złotych piór. Zgodnie z literą paltu w 1828 roku ponownie odwiedził Wilhelma I. Podobny tekst co pakt haski miał pakt brukselski. Belgia i Holandia pod koniec lipca 1841 roku zawały specjalne porozumienie uznające wspólne ambasady z Volturi.