Ustawa znosząca elekcję kurialną w wyborach do Zgromadzenia (Francja)
Ustawa znosząca elekcję kurialną - francuska ustawa liberalizująca sposób wyboru posłów do Zgromadzenia czarodziejów we Francji uchwalona w dniu 11 listopada 1833 roku, dzięki której przedstawiciele arystokracji stracili większość w parlamencie magicznym. Jest to jedno z podstawowych praw współczesnych czarodziejów w kraju.
Rewolucja Francuska wywarła ogromne piętno na czarodziejach i ich pozycji w kraju. Wielu z nich zginęło z rąk rewolucjonistów. Arystokracja bardzo mocno ucierpiała nie tylko przez straty majątkowe, ale też przez wiele wpływowych rodzin. W oczach zwykłych obywateli stanowili kwintesencję "starych czasów" a klasa średnia widziała ich jako siłę hamującą wszelkie zmiany. W czasie Restauracji próbowano przywrócić ogromną przewagę elit nad pozostałymi grupami. Układ z Volteru z 1819 roku de facto pozostawiał ogromne pola do zmian. Arystokraci bardzo chcieli zostawić wszystko "po staremu". Do zmian dążyły nowe elity gospodarczo-majątkowe, które miały bardzo nikłe wpływy na politykę krajowych czarodziejów a stanowiły 88% społeczności. W dniu 1 lipca 1833 roku urząd ministra magii objął Łukasz Renaldi (1790-1889), będący w czasach wojen napoleońskich odpowiedzialnym za magiczne bezpieczeństwo cesarza Napoleona I. Dla arystokratów wydawał się odpowiednią osobą do pełnienia funkcji przez swoje liberalne poglądy niezagrażające macierzystej grupie społecznej. Niespodziewanie dla wszystkich w czasie przedstawiania swojego programu zapowiedział "dostosowanie sposobu wyboru członków Zgromadzenia do realiów panujących w kraju". Liberałowie chcieli, aby najważniejsze rody otrzymały po jednym mandacie dla każdego z nich. Łącznie wynosiło by to 17 mandatów. Na takie rozwiązanie Renaldi nie wydał zgody i zmodyfikował przedstawiony mu projekt. Ambasador Leon Diavarosso poparł go, chociaż Volter miał negatywny stosunek. Minister Magii pod koniec września rozmawiał z Lucjuszem Volturi (1747-1850) w Rzymie. Przekonał go zmian, ponieważ wskazał, że poprzez ten krok władza państwowa nie będzie mogła rozgrywać konfliktów na tle wyborczym, tym samym osłabiając magiczną jedność. Z bólem wskazał, iż arystokracja utraciła swoją potęgę i należy powstałą pustkę szybko czymś zastąpić, a lepiej by to zrobili sami czarodzieje niż król Ludwik Filip czy niemagiczny parlament.
Volturi oficjalnie poparli Renaldiego pod koniec października. Poprzez ambasadora Lucjusz namawiał posłów Zgromadzenia do poparcia projektu ministra magii. Głosowanie omal by zakończyło się jego klęską, ponieważ ustawę uchwalono minimalną większością głosów. Za było 47, przeciw 46, wstrzymało się 7 posłów. Ustawa przewidywała, że do 101-osobowego Zgromadzenia każdy bez względu na pochodzenie społeczne ma prawo wystartować pod warunkiem posiadania mocy - wykluczono Astegosów. Musi mieć też co najmniej 18 lat by oddać głos i 25 być wybierany. Kandydat musi uzyskać 1500 podpisów dorosłych magów i tylko mężczyzn. Czarodziejki nie posiadały ani biernego, ani czynnego prawa wyborczego do 1837 roku. Kraj podzielono na 10 okręgów wyborczych. Pierwsze dziesięć osób w okręgu z najwyższymi wynikami zostają posłami do Zgromadzenia. Dodatkowo Volturi-en-Cholet wysyłało swojego przedstawiciela jako 101. posła.