Przejdź do zawartości

Ustawa o ochronie czarodziejów na terytorium mandatowym Ligi Narodów w Afryce Południowo-Zachodniej

Z Ethenor

Ustawa o ochronie czarodziejów - jedno z najbardziej rasistowskich praw wydanych w Afryce i Namibii uchwalone w dniu 17 grudnia 1938 roku z inicjatywy Przewodniczącego Rady Czarodziejów Adolfa Hessa (1900-1945) w celu pokazania poparcia władzom III Rzeszy przeciwko Żydom.

Ustawa zakazywała przebywać czarodziejom i nieczarodziejom żydowskiego pochodzenia w obiektach należących do ministerstwa magii i innych czarodziejów w terytorium mandatowym Ligi Narodów. Cudziemscy magowie musieli udowadniać, że nie mają w swoim rodowodzie żadnej osoby pochodzenia lub wyznania mojżeszowego aż pięć pokoleń wstecz. Prawo to było zdecydowanie ostrzejsze niż nazistowska ustawa norymberska. Opozycja wobec Hessa nazwała go afrykańskim nazistą, a samą ustawa afrykańską wersję Norymbergi. Konsekwencje dla Żydów gdyby złamali ograniczenia były wysokie. W najgorszym razie czekało ich stracenie w okrutny sposób - poprzez rozczłonkowanie. Czarodziejowi-obywatelowi za udzielenie pomocy groziło pomiędzy 25 a 35 lata więzienia i utrata majątku. Osoba która zabije intruza została zwolniona z odpowiedzialności karnej, a nawet miała otrzymać za to nagrodę. sama ustawa cieszyła się poparciem społecznym. Władze Związku Południowej Afryki nie protestowały przeciwko niej. Sytuacja uległa zmianie kiedy wybuchła druga wojna światowa.

Ustawę anulowano w dniu 7 stycznia 1940 roku. Krystyna Cresco ambasadorka Volturi w Namibii uznała ją za łamiącą prawa człowieka. Nie mniej środowiska żydowskie skrytykowany ambasadę za opieszałość. Mógł ktoś zginąć przez nic nie robienie lub po prostu przez pomyłkę. Władze namibijskie nikogo nie aresztowały na podstawie tej ustawy. Część przywódców światowych potępiła nie tylko przewodniczącego Hessa, ale i Volturi. Sama ustawa posłużyła za podstawę by aresztować Hessa. Zatrzymano go na statku płynącym do Kadyksu. Przez frankistowską Hiszpanie chciał przedostać się do Niemiec. Styksowie postawili mu zarzut współpracę z wrogiem rodu Volturi, bowiem od dnia 30 stycznia są wstanie wojny z Berlinem. Hessa przewieziono do Windhuk. Na miejscu okazało się, że nawet po dymisji z dnia 7 listopada jest pozytywnie ocenianym politykiem. Krystyna Cresco meldowała do Volteru, że co raz więcej osób żąda jego uwolnienia, a do następcy Hessa, Richarda Macalaya, wpływa co raz więcej wniosków o ułaskawienie byłego przewodniczącego. W dniu 19 stycznia 1941 roku Amerykanie zażądali od Volteru informacji co zrobią z Hessem. Formalnie nie mogli go aresztować, ponieważ zrobiły to władze namibijskie. Fineas Volturi nakazał ambasadorce wysłą ć osadzonego do stolicy czarodziejów, gdzie miał go czekać proces. Krystyna Cresco odchodziła z urzędu, dlatego kryzys w stosunkach dyplomatycznych mógł trwać stosunkowo krótko. W dniu 26 lutego Adolf Hess wylądował w Volterze. Wielki Sędzia Volteru Łukasz Volturi Starszy (1849-1945) skazał go na siedem lat więzienia. Następnie odesłano do Windhuk. Czarodzieje przywitali go jak bohatera. Po raz kolejny żądali uwolnienia osadzonego. Kilkukrotnie próbowali mu pomóc w ucieczce. Zginął w czasie jednej z nich w nocy z 1 na 2 stycznia 1945 roku.