Przejdź do zawartości

Układ z Fontainebleau

Z Ethenor

Układ z Fontainebleau – umowa pomiędzy rodem Volturi a koroną francuska i pomiędzy koroną francuską a francuskimi czarodziejami zawarta w dniu 9 lipca 1298 roku w czasie wizyty Cezariona Volturi (1192-1310) w Paryżu. Obie części stanowiły podstawę stosunków magii i Korony aż do XVIII wieku do upadku monarchii i wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej.

Czarodzieje po raz pierwszy uzyskali uznanie swojej administracji w 1241 roku na mocy osobistej bulli króla Ludwika IX Świętego. Wraz z jego śmiercią kolejni władcy dążyli do obalenia niezależności świata magii. Filip IV Piękny chciał to osiągnąć poprzez przymusowe kontrybucje majątków. W dniu 9 stycznia 1298 roku oskarżył ich o spisek w celu obalenia go. Jeszcze kilka tygodni wcześniej rozpoczął mobilizację swoich sił. Minister Magii Wergiliusz Ravenclav (1210-1308) wiedział, że jeśli nastąpi atak to nie obroni ani siebie, ani czarodziejów. Cezarion Volturi od początku panowania Filipa IV Pięknego nie przepadał za nim. Postanowił zademonstrować przed nim siłę ogromnej armii rodu, aby przy okazji powstrzymać próbę osłabienia jednej z największych społeczności magicznej w Europie. Przybył do Paryża wraz z 17 tysiącami styksów, którzy przemaszerowali ulicami stolicy kraju. Paryżanie wiwatowali na widok wielkich sił Volturi. Król Francji zostałby spokojnie strącony z tronu, jednak nie to było w planach. Mimo to Filip ukrył się w Fontainebleau. Tam też Cezarion Volturi ruszył. Wokół zamku zebrała się armia królewska w sile zaledwie kilkuset żołnierzy, która nie mogłaby się równać ze styksami. Filip Piękny nie znał zamiarów przywódcy czarodziejów, dlatego uważał, że może stracić tron na rzecz volterowskiej marionetki. Cezarion zachował wszystkie możliwe konwenanse. Najpierw poprzez swojego posła poprosił o rozmowę z królem, a następnie usiedli do rozmów. Volturi zażądali zaprzestania działań Korony przeciwko czarodziejom, zapewnienie im ochrony osobistej i majątkowej. Cezariom zażądał przede wszystkim uznania Zgromadzenia za oficjalne przedstawicielstwo czarodziejów przed królami Francji. Gwarantem zostali oczywiście Volturi. Filip Piękny mógłby oczywiście odrzucić propozycje, ale równocześnie Cezarion wystosował groźbę wojny. Przeciwko królowi Francji obiecał wysłać aż 72 tysiące żołnierzy jako główną siłę uderzenia. Doradcy władcy namówili go podpisania postulatów Volturi w formie układu. Zapewniało to brak możliwości dowolnego interpretowania ustnego porozumienia. Volturi wyrazili zgodę. Dla zapewnienia należytej ochrony czarodziejom Filip Piękny zgodził się oddać tereny wokół miasteczka Cholet pod wieczny zarząd rodu. Powołano też urząd ambasadora. Gdy spisywano dokument Cezarion Volturi zażądał, aby król zawarł równocześnie układ z Ministerstwem Magii. Filip Piękny i Wergiliusz Ravenvlav ustalili, że Zgromadzenie jest oficjalnym przedstawicielstwem przed koroną i posiada wieczny immunitet, tym samym powtarzając punkty z pierwszej części.

Układ zapewnił stabilne stosunki czarodziejów z koroną i w przyszłości stanowili nawet filar państwa.