Przejdź do zawartości

Proces o zatopienie RMS Titanic

Z Ethenor

Proces o zatopienie RMS Titanic - toczył się w 1953 roku od 22 lutego do 29 marca. Na ławie oskarżonych zasiadła Rose Dawson, jedna z pasażerek transatlantyku w jego dziewiczym rejsie. Oficjalnie też stwierdzono, że jej przybrane nazwisko zostało wzięte od kochanka o imieniu Jack Dawson. Prawdopodobnie nie przeżył katastrofy.

Po zatonięciu transatlantyku pojawiło się wiele głosów, że statek nie uderzył w górę lodową tylko został celowo zatopiony. Przez dekady lat uważano to za zwykłe insynuacje, ale kiedy w 1929 roku sędzia Robert Lessel (1878-1958) doprowadził do wznowienia śledztwa udało się tylko ustalić według zeznań, że Titanic rzeczywiście został zatopiony, ale nie wysunięto wobec nikogo aktu oskarżenia. Głównym powodem był fakt niemożności wskazania ewentualnego winnego, a firma White Star Line z niewyjaśnionych przyczyn nie była zainteresowana odzyskaniem swoich pieniędzy. Zadawano sobie pytanie jak tak potężny statek poszedł na dno. Jedynie wrak statku mógł odpowiedzieć na nie, ale nawet gdyby znaleziono go to nie istniała techniczna możliwość wyciągnięcia go z otchłani oceanu.

Robert Lessel nie poddawał się przez kolejne dziesięciolecia. W 1936 roku otrzymał pełną listę pasażerów, od której zaczął na nowo swoje badania. Rozpoczął się wyścig z czasem, ponieważ wielu pasażerów już zmarło, a sam sędzia nie należał do ludzi młodych. Lessel próbował udowodnić tezę, że to jeden z czarodziejów doprowadził do katastrofy. Według danych mogło to zrobić sześć osób, które niestety już zmarły. Przez całą II wojnę światową próbował wyjść ze ślepego zaułka, aż udało mu się powiązać jedną osobę. Zauważył uderzające podobieństwo pomiędzy Rose DeWitt Bukater, która zginęła na Titanicu, i Rose Dawson, babkę Hugona Merowinga. W 1951 roku Robert Lessel potwierdził, że te kobiety są jedną tą samą osobą. Mógł teraz udowodnić, iż jest czarownicą, a katastrofa była jej dziełem.

Sąd w Los Angeles nie chciał wszcząć postępowania w tej sprawie ze względu na mgliste dowody, które były oparte na domysłach starszego pana. Upór sędziego jednak był ogromny i postanowił zawiesić emeryturę na czas tej sprawy. Rose Dawson aresztowano na kilka godzin 22 grudnia 1952 roku. Przedstawiono jej zarzut umyślnego zatopienia transatlantyku Titanica. Jej obrońcą była Ermena Black.

W czasie przewodu sądowego nie udowodniono winy Rose, jedynie co udało potwierdzić to samowolne zmienienie nazwiska. Proces został okrzyknięty jako szopka i hucpa polityczna. Robert Lessel nie mając innego wyjścia oczyścił oskarżoną ze wszystkich zarzutów. Do końca życia twierdził, że gdyby nie wtrącanie się Volturi to wygrałby sprawę. Sam proces cieszył się słabym zainteresowaniem.

Dopiero w 2009 roku Kajfasz Volturi wyjawił prawdę o tym, że to Styksowie zatopili Titanica za jego rozkazem. Ewentualny proces nie doszedł do skutku ze względu na jego śmierć w roku następnym.