Otrucie króla Polski i Wielkiego Księcia Litewskiego Michała Korybuta Wiśniowieckiego
Otrucie króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego - miało miejsce we Lwowie w dniu 10 listopada 1673 roku dokonane przez Sykstusa Koniecpolskiego w porozumieniu z hetmanem Janem Sobieskim. Obaj nie cierpieli władcę, jednak zrobili to z różnych pobudek. Sykstus chciał stworzyć grunt pod swój wybór na króla Polski. Aby podać truciznę spotkał się z władcą jako Ambasador Volturi w Niemczech. Był lekarzem i doskonale wiedział o chorobie wrzodowej króla. Uważał, że prędzej czy później doprowadzi to monarchę do grobu. By podać mu napój zmusił do tego jego z dworzan. Trucizna spowodowała zatrucie żołądkowe i pękniecie pęcherzy wrzodowych. 6 miesięcy później Sobieski został królem Polski Janem III. Sykstus miał nowego wroga, ale nie chciał załatwić sprawy podobnie, ponieważ mógłby ściągnąć na siebie uwagę rodu Volturi. Aro Volturi uważał Michała Wiśniowieckiego za władcę będącego przeciwko jego rodzinie. Nie reagował na wieść o jego zabójstwie. Bardziej interesowały go aspiracje Koniecpolskiego do korony polskiej niż zbrodnia zabójstwa. Sykstus został ukarany w inny sposób - musiał wrócić do Italii i otrzymał zakaz ingerowania w sprawy polskie gdy jego szansę na elekcje stały się bardziej niż pewne. Traktat Warszawsko-Wileński zakazał wszystkim czarodziejom bycia wybranym na najwyższy urząd w Rzeczypospolitej.