Przejdź do zawartości

Leka Drogua

Z Ethenor

Leka Drogua - (ur. 17 lutego 1466 roku w twierdzy czarodziejów nieopodal Tirany-zm. (?)16 sierpnia 1537 roku prawdopodobnie w Atenach) albański czarodziej czystej krwi, dla lokalnej społeczności magicznej jest synonimem klęski i zdrady sprawy narodowej. Z wykształcenia był żołnierzem, a także nauczycielem w rodowej szkole dla magów. Jego ścięta głowa znajduje się do dnia dzisiejszego w Stambule. Od 1529 roku Senior rodu Drogua.

Biografia

[edytuj]

Leka urodził się w pałacu swojej rodziny jako syn Leki Drogua (1443-1529), późniejszego władcy albańskich czarodziejów i Izoldy Komnen (1440-1511). W wieku siedmiu lat oddano go do koszar. Tam poddano go okrutnemu szkoleniu na ciężkozbrojnego żołnierza. W 1481 roku wyjechał na studia prawnicze do Rzymu. Tam po zaledwie dwóch latach wyrzucono go za bijatyki i pijaństwo. W drodze powrotnej do twierdzy czarodziejów zajmował się napaściami. W Wenecji został za to aresztowany i skazany na śmierć, ale zbiegł z więzienia. Leka mocno rozczarował rodziców gdy wrócił bez dyplomu. Jedynie na czym dobrze się znał to rozbójnictwo. Dziadek dał mu szanse wyjścia na prostą zatrudniając go w 1486 roku jako nauczyciela walki wręcz. Wychowywał uczniów w atmosferze terroru i strachu, choć osiągał bardzo dobre wyniki.

Jako wnuk króla Skandenberga I stanowił bardzo ważny element w polityce umacniania rodu. Szukano dla Leki odpowiedniej kandydatki na małżonkę. Wybór padł na Ludwikę Njeriujk (1468-1551). Ślub miał charakter państwowy. Wróżono mu, że może w przyszłości zostać królem czarodziejów. Małżeństwo zawarte z przyczyn politycznych przez ponad 20 lat stanowiło przykładną parę. Mieli prawdopodobnie dwoje dzieci, w tym Loikosa (1490-1556). Ludwika pozostała w twierdzy po 1528 roku.

Leka mimo starań nie potrafił sprostać stawianym przed nim wymaganiom. Miał problemy z panowaniem nad agresją, zwłaszcza na lekcjach. W 1510 roku jego ojciec został wybrany monarchą. Sytuacja polityczna była niezwykle ciężka, ponieważ Turcy cały czas atakowali twierdzę. Leka został awansowany na dowódcę obrony. Choć dobrze walczył, to w żaden sposób nie potrafił zarządzać obroną czy atakiem. Przez ponad 10 lat nie musiał tego robić. Bezrefleksyjnie realizował plany króla. Na swoje nieszczęście ojciec wyjechał do Volteru, aby wynegocjować pomoc zbrojną. Leka tymczasem dowodził obroną w czasie oblężenia twierdzy. Popełnił wiele błędów, które spowodowały upadek dwóch pierwszych pierścieni murów. Były one bardzo wysokie i grube, ale należało je obsadzać dość sporą załogą. Wysłał do trzynastu punktów po 165 ludzi zamiast 360. Dodatkowo nie wziął pod uwagę, że Turcy będą używać machin oblężniczych. O błędach w sztuce wojennej nie wiedział nikt z arystokracji. Zorientowali się gdy nastąpił główny szturm na stare mury. Drogua schronił się w pałacu rodowym i stamtąd próbował zarządzać obroną. Jednak nikt jego rozkazów nie słuchał. Dla czarodziejów był skompromitowany i bezwładny. Władzę przejął Leka Njeriujk, ale nawet on niebyłby wstanie utrzymać twierdzy. W pamięci przeszedł do historii jak ten, który wytrzymał oblężenie do czasu przybycia odsieczy. Styksowie i Skandenberg II zastali wręcz pobojowisko, ale mimo to przegonili Turków. Twierdza została zniszczona. Jej odbudowa pochłonęła resztki zasobów finansowych.

Leka musiał natychmiast opuścić twierdzę. Gdyby tego nie zrobił prawdopodobnie ścięto by go za niekompetencję. Skandenberg II zmarł w dniu 20 marca 1529 roku. Elektorzy wybrali na króla Lekę Njeriujka, który oficjalnie wygnał syna zmarłego poprzednika. Leka Drogua z urzędu został seniorem rodu, ale nigdy nie sprawował nad nim władzy. Ostatnią wiadomością o nim była informacja o jego straceniu. Miało to miejsce w dniu 16 marca 1537 roku. Nie wiadomo gdzie ciało zostało złożone.