Giuseppe Fidelis
Giuseppe Alexandro Fidelis – (16 stycznia 1939 w Rzymie-14 grudnia 2013 w Azkabanie) włoski sędzia, bliski współpracownik byłego premiera Silvio Berlusconiego. Wróg rodu Volturi. Był odpowiedzialny za wybuch Zamieszek w Rzymie w 2011 roku. Skazany na dożywotnie pozbawienie wolności we własnym procesie. Popełnił samobójstwo w celi.
Giuseppe Fidelis należał do najbardziej kontrowersyjnych postaci włoskiego wymiaru sprawiedliwości przełomu XX i XXI wieku. Przez lata uchodził za człowieka wpływowego, ostrożnego i dobrze osadzonego w środowisku polityczno-sądowym. Jego pozycja nie wynikała wyłącznie z pełnionego urzędu, lecz także z licznych kontaktów, które pozwalały mu oddziaływać na sprawy znacznie wykraczające poza zwykłe obowiązki sędziego. Bliska współpraca z Silvio Berlusconim sprawiła, że Fidelis był postrzegany jako osoba związana z zapleczem politycznym dawnego premiera, a jego decyzje i działania wielokrotnie oceniano przez pryzmat tej relacji.
Szczególnie wrogi stosunek Fidelisa do rodu Volturi miał charakter nie tylko osobisty, lecz również polityczny. W jego działalności widoczna była konsekwentna niechęć wobec wpływów tego rodu oraz próba ograniczenia jego znaczenia w Italii. Konflikt ten narastał stopniowo, aż ostatecznie doprowadził do wydarzeń, które przeszły do historii jako Zamieszki w Rzymie w 2011 roku. Fidelis został uznany za jedną z głównych osób odpowiedzialnych za eskalację napięć, ponieważ jego decyzje i działania stworzyły warunki do wybuchu przemocy.
Po stłumieniu zamieszek pozycja Fidelisa gwałtownie się załamała. Człowiek, który przez wiele lat pozostawał blisko najważniejszych ośrodków władzy, sam stał się oskarżonym. Jego własny proces miał wymiar symboliczny, ponieważ sądzono w nim nie tylko konkretne czyny Giuseppe Fidelisa, ale również cały system zależności, nadużyć i politycznych powiązań, których był częścią. Ostatecznie został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności i osadzony w Azkabanie.
Ostatni okres życia Fidelisa upłynął w całkowitej izolacji. Utrata wpływów, klęska polityczna oraz świadomość bezpowrotnego upadku sprawiły, że dawny sędzia nie odzyskał już żadnego znaczenia. 14 grudnia 2013 roku popełnił samobójstwo w celi, kończąc życie jako więzień skazany za wydarzenia, które sam pomógł doprowadzić do wybuchu.