Eugeniusz Antoniusz
Eugeniusz Mikołaj Antoniusz - (ur. 31 stycznia 1985 roku w Rzymie, Republika Italii) czarodziej czystej krwi, syn Fryderyka Antoniusz i Marii Antoniusz. Emerytowany zawodowy żołnierz rodu Volturi.
Wychowywał się w pałacu swojego rodu w Rzymie niedaleko Bazyliki Świętego Piotra. Od małego dziecka musiał wszystko wykonywać jak w wojsku. Zabawy również przypominały ćwiczenia na poligonie. Rodzice bezwzględnie hartowali Eugeniusza w nadziei, że zostanie wysokim oficerem u Volturi. W wieku pięciu lat rozpoczął naukę w szkole przetrwania niedaleko Wenecji. Eugeniusz mieszkał w baraku, nie miał tam nawet własnego łóżka. Wszystko zostało zorganizowane na wzór obozu. Codziennie wstawali o piątej rano. Zajęcia wojskowe trwały od godziny 5:30 do 9. Potem uczniowie jedli śniadanie i szli na zwykłe zajęcia. Od godziny 16 do 18 mieli musztrę. Charakter chłopca ukształtowano w bardzo brutalny sposób. Przejawiał ogromną organizację pracy i wytrwałości a przy tym nie okazywał prawdziwych emocji. W latach 1996-2004 studiował magię w volterowskiej szkole dla czarodziejów. Uchodził tam za dziwaka. Nazywano go małym żołnierzem. Nauczyciele zwracali uwagę na jego sposób spędzania wolnego czasu. Spędzał wiele godzin w bibliotece. W godzinach wieczornych biegał w auli im. Fineasa Volturi. Swoją starannością zaraził wiele osób. Jednak pojawiły się też poważne problemy. Eugeniusz stał na czele grupy chłopców starającej się podporządkować sobie swój rocznik. Po czterech miesiącach rozbito ich. Po raz pierwszy był tak bardzo przestraszony. Przesłuchiwano go za pozwoleniem rodziców w podziemiach Volteru przez przez styksów. Od tamtej pory już nie organizował żadnych grup. Co nie zmieniało faktu, że wielu uczniów po prostu bało się go. Gdy skończył osiemnaście lat zdał egzaminy końcowe na ocenę bardzo dobrą. Kajfasz Volturi pamiętał mu jego wyskok z czasów szkolnych, ale teraz patrzył na niego w sposób pozytywny, bo trudne zadania wymagały odpowiednie kroki. Przyjęto go do szkoły oficerskiej we październiku . W 2009 roku został oficerem. Skierowano go krajów islamskich. Do jego zadań należała bardzo cicha ewakuacja zagrożonych śmiercią czarodziejów. W ten sposób uratowano ponad 100 osób. Wielokrotnie walczył z bojownikami wychodząc bez szwanku. Szczególną misją była walka z ISIS w Syrii. Oprócz ogromnego prestiżu dobrze zarabiał i awansował. W 2017 roku wyszło na jaw jego współpraca z armią rosyjską. Za to został odsunięty od służby wojskowej. Volturi nie pozwalali na wspólne działania z władzami syryjskimi czy reżimem Putina. Pomimo protestów Antoniuszy aresztowano go i sprowadzono do Volteru. Dopiero po kilku miesiącach przesłuchań stwierdzono, że jego współpraca z Rosjanami ograniczona była tylko do tej militarnej podczas akcji zbrojnej i nie doszło "zanieczyszczenia", wobec czego Eugeniusz mógł prowadzić normalne życue, Od tej pory realizuje się jako przyszły Senior Antoniuszów. Na początku niezbyt chętnie widziano go na dworze królewskim tak z czasem rygor w stosunku do niego mocno zelżał.
W dniu 17 marca 2006 roku ożenił się z Walerią Antoniusz z Orsinich (ur. 1988). Ma z nią czworo dzieci Tomasza (ur. 2007), Zofię (ur. 2010), Hermę (ur. 2014) i Hermesa (ur. 2014). W wychowaniu postanowili wspólnie, że nie będzie żadnego nacisku, aby dzieci poszły do wojska,. Mimo to rodzina zauważyła pewne elementy musztry wojskowej.