Bunt na Malcie
Bunt na Malcie lub wojna maltańsko-Volturi - było to powstanie przeciwko wpływom rodu Volturi na wyspach maltańskich. Walki wybuchły w dniu 10 marca 1903 roku na sygnał przywódcy Łukasza z Valletty. Trwało ono dziewięć dni i zakończyło się zniszczeniem Valetty przez Fokusa, Dowódcę armii Volturi. Powstanie w kulturze masowej jest nazywane "Heroiczną przegraną"
PRZYCZYNY
[edytuj]Malta i jej wyspy były terenem ekspansji politycznej zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Volteru. Wielki Mistrz rodu Volturi Nigellus Volturi, a potem jego syn Łukasz Nigellus Volturi pilnowali rodowych interesów na wyspie. Mieli do tego odpowiednie narzędzia, bowiem od 1815 roku mieli swoich ambasadorów sprawnie pilnujących spraw rodu, także przez rodowitych Maltańczyków. Wielka Brytania zgodnie z postanowieniem Kongresu Wiedeńskiego objęła w swoje posiadanie Maltę, ale musieli akceptować obce wpływy. Władza wojskowa sprawowana na wyspach przez Anglików była brutalna, podobnie jak Volturi. Jednak to styksów najbardziej kojarzono z ciemiężycielami – rewindykowali podatki. Jak okazało się dane dostarczone przez stronę brytyjską były sfałszowane, a przez co pobierali wyższe daniny niż powinni. Londyn udawał zdziwienie w czasie rozmów z Łukaszem Volturi, ale Espianie donosili o szkoleniach wojskowych Maltańczyków. Na kilka dni przed wybuchem powstania przeprowadzili manewry wojskowe symulujące odparcie armii czarodziejów. Wybuchły protesty przeciwko nadmiernemu fiskalizmowi rodu wobec miejscowej ludności; palono herb i flagę Volturi. Skandowano takie postulaty jak „won Volturi do domu”, „Wolne wyspy Malty”. Jednak bezpośrednią przyczyną wybuchu walk był pożar Valletty wywołany przez pijanych Styksów w dniu 9 marca 1877 roku. Wydarzenie to uznano na wyspach i w Londynie za casus belli.
PRZEBIEG
[edytuj]W dniu 10 marca dwudziestu Maltańczyków zaatakowało siedzibę władz Volturi w Rabat na wyspie Gozo. Następnie wybuchły zamieszki w Valletcie na wieść o braku reakcji ze strony armii Volturi. Przywódcą buntu został obwołany miejscowy nastolatek Łukasz, który pojmał ambasadora Karmenu Bonucci I. Pomimo, że przedstawiciel rodu był Maltańczykiem, to nie poparł powstańców. Wielu czarodziejów zginęło w czasie napadów na ich domu. Ci co przeżyli uciekali do Volteru. Malta pogrążyła się w chaosie.
Łukasz Nigellus Volturi początkowo nie potrafił uwierzyć w to co słyszał. Nakazał wracać im do domów pod osłoną Styksów polnych. Ambasador rodu w Zjednoczonym Królestwie Łukasz Volturi otrzymywał informacje, że Londyn wspomoże Volter w razie interwencji wojskowej, ale równocześnie w tajnej depeszy do swoich szefów poinformował, że Wielka Brytania wysłała kilka ton sprzętu wojskowego powstańcom. Espianie dopiero w dniu 13 marca potwierdzili, że na Malcie trwają zamieszki przeciwko "Bogom". Rekomendowali użycie siły dopóty nie jest za późno.
Tymczasem Maltańczycy przygotowywali się do obrony kraju przed spodziewaną interwencją zbrojną. Otrzymali gwarancje bezpieczeństwa od Londynu, co przyjęto radośnie przez mieszkańców Valetty. Łukasz z Valetty miał świadomość, że mogą być to jedynie papierowe deklaracje, ale pomimo swoich wątpliwości dalej brnął w to. Nie chciał stracić poparcia społecznego.
Dwa dni później 40-tysięczna armia wylądowała na wyspie Gozo. Dowódcą akcji został Fokus. W ciągu trzech dni Volturi spacyfikowali powstanie doszczętnie; walczących chwytano i zamykano w specjalnych obozach lub we własnych domach. Sprzęt wojskowy skonfiskowano, a następnie zniszczono. W dniu 19 marca Łukasz Maltańczyk poddał wyspę, mimo że mogłaby się bronić jeszcze przez kilka dni. Chciał uniknąć rozlewu krwi, a przede wszystkim miał świadomość, iż nikt nie udzieli im pomocy z zewnątrz.
SKUTKI
[edytuj]Wyspa była okupowana przez Volturi 3 lata – w tym czasie jeńcy pracowali przy odbudowie zniszczeń. Po tym okresie wszystkim wypłacono odszkodowania za nadgodziny. W walkach zginęło czterech żołnierzy Volturi i 3200 Maltańczyków, kolejne tysiące istnień zostało rannych. Przywódca powstania aresztowano na następny dzień po kapitulacji. W dniu 23 Marca został postawiony przed Trybunał Volturi, który skazał go na śmierć. Wyrok wykonano natychmiast.
Już w 1907 roku stosunki z Malta uległy poprawie dzięki nie tylko odbudowie zniszczeń, ale też polepszenia bytu biednych ludzi. Wielka Brytania musiała liczyć się zdaniem rodu aż do 1919 roku.