Przejdź do zawartości
Menu główne
Menu główne
przypnij
ukryj
Nawigacja
Strona główna
Ostatnie zmiany
Losowa strona
Pomoc z MediaWiki
Strony specjalne
Ethenor
Szukaj
Szukaj
Wygląd
Utwórz konto
Zaloguj się
Narzędzia osobiste
Utwórz konto
Zaloguj się
Strony dla anonimowych edytorów
dowiedz się więcej
Edycje
Dyskusja
Edytujesz
Proces Rinata Kurlikovskiego
(sekcja)
Strona
Dyskusja
polski
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Narzędzia
Narzędzia
przypnij
ukryj
Działania
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Ogólne
Linkujące
Zmiany w linkowanych
Informacje o tej stronie
Wygląd
przypnij
ukryj
Uwaga:
Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli
zalogujesz się
lub
utworzysz konto
, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.
Filtr antyspamowy.
Nie
wpisuj tu nic!
====Przesłuchanie rodziny Kurlikovskich==== W dniu 12 sierpnia 2013 roku rozpoczął się trzeci dzień pierwszej sesji procesu. Zakładano, że na zeznaniach najbliższej rodziny oskarżonego sąd zakończy swoją pracę do czasu zwołania drugiej sesji. Adwokat Rinata Kurlikovskiego chciał maksymalnie wykorzystać swoich świadków do jak największego odciążenia podsądnego. Wiedział, iż zarówno Łukasz Volturi, jak i Anastazja Lukanos-Merowing będą starali się wyciągnąć jak najwięcej informacji. Obawiał się jak zeznają świadkowie, ponieważ ojciec-rodziny nie ma nad nimi takiej władzy jak dotychczas. O godzinie 10:30 Maria Zapolska wznowiła proces. Obrona powołała dwóch świadków: * [[Ludmiła Tymoszenko|Ludmiłę Kurlikovską]] * [[Oleg Kurlikovski|Olega Kurlikovskiego]] Jako pierwsza zeznawała żona oskarżonego. Na pytanie o stosunkach męża z córką odpowiedziała, że można nazwać je poprawnymi. Rinat był bardzo wymagającym ojcem nie tylko dla samej Anastazji, ale też dla starszego syna Olega. Ona sama uważała, że dzieci muszą być wychowywane przy bardzo surowej dyscyplinie. Anastazję nazwała „rozkapryszonym bachorem”, któremu pieniądze uderzyły do głowy. Córka od najmłodszych lat źle prowadziła się – łaziła po kijowskich klubach. Sprzedawała swoje ciało, choć nigdy nie brakowało złota. Prawdopodobnie zaszła w ciążę mając 13 lat. Ludmiła twierdziła, że Anastazja powiedziała jej o tym po rozwodzie. Oleg Smirnow ostatecznie przerwał jej niekontrolowany monolog. Zbytnio pokazywała swój brak zainteresowania córką, a to szkodziło jego klientowi. Skierował zeznania na depresję córki po rozwodzie. Obrona chciała wiedzieć jaką pomoc otrzymała Anastazja i czy oskarżony miał coś wspólnego z jej śmiercią. Ludmiła Tymoszenko stwierdziła, że córka potrzebowała zmianę środowiska. Uważała ją za ofiarę losu z powodu rozwodu, który i tak by kiedyś nastąpił. Wracając na Ukrainę chciała mieć wszystko dla siebie, dlatego Rinat ciągle dbał o nią do przesady. Anastazja żądała ciągle więcej i popadała w depresję. Miała nieskrępowany dostęp do najlepszych lekarzy, psychologów i psychiatrów. Korzystała z danych jej możliwości bardzo chętnie. Co raz częściej miała napady agresji, wielokrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Rinat ciągle był przy niej, roztoczył nad nią opiekę, dlatego nie mógł jej zabić jak to sugeruje zdradziecka wnuczka. Mówiła to głosem jakby nauczyła się na pamięć tego wszystkiego bez większego wczucia w sytuację. Jednak mimo to ledwo kontrolowała swoje wybuchy nadpobudliwości. Nie mogła już wytrzymać. Zwróciła się bezpośrednio do wnuczki wykrzykując: {{Cytat|Gdyby nie twój przeklęty ojciec moja córka dalej by żyła i nie musiałam bym znosić tych wszystkich upokorzeń. Czarodzieje to zaraza tego świata, jak ty, Volturi i moja córunia. Teraz mój mąż jest oskarżany o coś czego nie zrobił, a wy dalej swoje. Osądź najpierw zbrodniarza siedzącego obok Ciebie. Sam zamordował swojego polskiego ojca i nic mu nie zrobiono. O to jest sprawiedliwość. Wiem, że Rinata powiesicie.}} Przez cały czas Przewodnicząca Sesji próbowała uspokoić Ludmiłę Tymoszenko. Dopiero interwencja Rinata Kurlikovskiego uciszyła świadkinię, który na nią wrzasnął. Na koniec swoich zeznań powiedziała, że jej mąż nie zabił córki, bo to także ciamajda. Oleg Smirnow był załamany, Próba pokazania podsądnego w lepszym świetle zamieniła się w wybuch humorów jego żony. Katastrofa dopiero miała nadejść. Oskarżenie rozpoczęło zadawanie pytań od wątków różniących się od zebranych dowodów. Ludmiła Tymoszenko zaprzeczyła jakoby wezwała córkę na Ukrainę przez swój stan zdrowia. Łukasz Volturi zaprezentował list jakoby miała wysłała na Islandię i dla porównania jej wpis przy wejściu na salę sądową. Upewnił się czy to jest jej charakter pisma. Ludmiła odpowiedziała twierdząco. Oskarżenie zapytało skąd więc różnice w jej dzisiejszych zeznaniach a tym co obecnie przedstawiono. Ludmiła sprytnie zauważyła, że wyjazd z powodu jej choroby był pretekstem dla Anastazji, aby powrócić na Ukrainę. Ra Volturi zwrócił uwagę, że też choroba dotychczas stanowiła dla niej dobre usprawiedliwienie przed ukraińskim wymiarem sprawiedliwości. Świadkini, bardzo obruszona, stwierdziła, iż są to pomówienia. Na dowód pokazała zwolnienia lekarskie na wszystkie przesłuchania poświadczające zły stan zdrowia. Na tym zakończono przesłuchanie świadka. Po krótkiej przerwie swoje zeznania złożył Oleg Kurlikovski. Według planów obrony miał powiedzieć, że ojciec był surowy po równo dla niego i siostry. Nie raz używał przemocy fizycznej, ale nigdy ich nie katował. Tymczasem świadek zeznał co innego. Wydostał się spod kurateli ojca i chciał, aby tak pozostało. Jedynie co Olegowi Smirnow zostało to ciągła próba łagodzenia skutków słów Olega. Na samym początku Oleg Kurlikovski zwrócił się bezpośrednio do sędziów nie czekając na pytania. Było to na tyle wstrząsające, że pozwolono mu dokończyć to co chciał przekazać. {{Cytat|Wysoki Sądzie to co chcę powiedzieć jest dla mnie na tyle ważne, iż jestem zmuszony złamać wcześniejsze ustalenia z moim ojcem. Kocham go, ale nie mogę dłużej tak żyć. Miałem dzisiaj powiedzieć, że widziałem jak siostra zażywa narkotyki i podczas jednej z takiej farmaparty wpadła w szał. Miała wówczas spowodować masakrę. Prawda jest zupełnie inna. Do tej pory prześladują mnie obrazy przeszłości. To nasz ojciec zastrzelił Anastazję, kiedy ta próbowała uciec. Ja stałem i nic nie zrobiłem.}} Ciszę przerwała, równie wstrząśnięta jak wszyscy, Anastazja Lukanos-Merowing. Świadek odpowiadając na jej pytanie skąd zmiana decyzji stwierdził, że poczucie winy było silniejsze od niego samego. Nie mógł już kłamać. Opisał dokładny przebieg zabójstwa. Łukasz Volturi zapytał jaki los spotkał pozostałych towarzyszy Anastazji Kurlikovskiej. Odpowiedź nader krótka zabrzmiała jak wyrok: nie żyją od kilku lat. Obrona zrezygnowała z zadawania pytań. Po przesłuchaniu wszystkich świadków przewodnicząca Zapolska zarządziła zakończenie pierwszej sesji i przerwę. Po 20 minutach Wielki Sędzia Volteru ogłosił, że druga sesja rozpocznie się w dniu 30 września 2013 roku w Reykjaviku pod przewodnictwem Pawła Puzynyi.
Opis zmian:
Wszelki wkład na Ethenor może być edytowany, zmieniany lub usunięty przez innych użytkowników. Jeśli nie chcesz, żeby Twój tekst był dowolnie zmieniany przez każdego i rozpowszechniany bez ograniczeń, nie umieszczaj go tutaj.
Zapisując swoją edycję, oświadczasz, że ten tekst jest Twoim dziełem lub pochodzi z materiałów dostępnych na warunkach
domeny publicznej
lub kompatybilnych (zobacz także
My wiki:Prawa autorskie
).
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ MATERIAŁÓW CHRONIONYCH PRAWEM AUTORSKIM BEZ POZWOLENIA WŁAŚCICIELA!
Anuluj
Pomoc w edycji
(otwiera się w nowym oknie)
Szukaj
Szukaj
Edytujesz
Proces Rinata Kurlikovskiego
(sekcja)
Dodaj temat