Przejdź do zawartości
Menu główne
Menu główne
przypnij
ukryj
Nawigacja
Strona główna
Ostatnie zmiany
Losowa strona
Pomoc z MediaWiki
Strony specjalne
Ethenor
Szukaj
Szukaj
Wygląd
Utwórz konto
Zaloguj się
Narzędzia osobiste
Utwórz konto
Zaloguj się
Strony dla anonimowych edytorów
dowiedz się więcej
Edycje
Dyskusja
Edytujesz
Proces Rinata Kurlikovskiego
(sekcja)
Strona
Dyskusja
polski
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Narzędzia
Narzędzia
przypnij
ukryj
Działania
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Ogólne
Linkujące
Zmiany w linkowanych
Informacje o tej stronie
Wygląd
przypnij
ukryj
Uwaga:
Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli
zalogujesz się
lub
utworzysz konto
, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.
Filtr antyspamowy.
Nie
wpisuj tu nic!
===Pierwsza Sesja=== Nazajutrz w południe Maria Zapolska wznowiła przewód sądowy. Strony zaprezentowały swoje stanowiska. Jako pierwsi oskarżyciele reprezentowani przez Ra Volturi przedstawili krótko swoje stanowisko: Rinat Kurlikovski, w ich ocenie, zamordował córkę gdy ta próbowała wrócić do świata magicznego. Moc zbrodni zabójstwa została wzmocniona poprzez podjęte przez niego środki ostrożności. Trumnę zabezpieczono zaklęciami, tak aby żaden zwykły człowiek, a nawet czarodziej nie był wstanie jej otworzyć, co dowodzi, według oskarżycieli, iż Rinat Kurlikovski starał się ukryć przed wszystkimi swoje czyny. Obrona przede wszystkim próbowała podważyć prawo Islandii czy Volteru do sądzenia osoby nie będącej ich obywatelem, ani czarodziejem. Brak możliwości władania magią przez podsądnego uniemożliwia mu odpowiedni osąd sytuacji czy nie jest oszukiwany. Na końcu Oleg Smirnov stwierdził, że to Ukraina powinna być gospodarzem procesu, który odbyłby się gdyby przedstawiane zarzuty odpowiadały prawdzie. ====Przesłuchanie Rinata Kurlikovskiego==== Przesłuchanie oskarżonego zaczęła obrona. Adwokat Oleg Smirnow poprosił podsądnego, aby opisał jakie były stosunki z Anastazją. Relacje ze swoją córką opisywał jako dobre. Uważał, że musiał być wymagającym ojcem, dzięki czemu miałaby łatwiejsze życie niż jej rodzice. Przyznał się do zbyt ostrego rygoru. Część winy zrzucił na żonę, która nie chciała wychowywać potomstwa. On sam nie wiedział jak postępować z dziećmi. Nie miał żadnych talentów pedagogicznych. Wymagał posłuszeństwa, tak jak od swoich pracowników. Wskazał też swoich rodziców, jako wzór surowych wychowawców nie ukazujących mu żadnych uczuć, co miało zrobić z niego twardego mężczyznę. Finalnym pytaniem obrony było jak zareagował na wieść o śmierć córki. Rinat Kurlikovski, z udawanych smutkiem, powiedział, że cały trząsł się, nie wiedział co zrobić z trzęsącymi się rękoma. Widzowie widzieli na sali dokładnie opisywane rzeczy. Maria Zapolska, przerywając mu monolog, zapytała co dokładnie opisuje. W tym momencie oskarżony zdębiał. Obrona zaprotestowała i zakończyła zadawanie pytań. Łukasz Volturi nawiązując do poprzednich wypowiedzi oskarżonego poprosił o odpowiedzenie na pytania, dlaczego zmusił córkę do małżeństwa skoro tak ją bardzo kochał, a także skąd próba kontroli nad nią po wyjeździe na Islandię. Rinat Kurlikovski tak jakby był przygotowany na takie pytanie, ponieważ natychmiast wyciągnął pierwszy list od Anastazji po wyjeździe z domu. {{Cytat|Drogi kochany tatusiu, pomimo że jesteś dla mnie nie chcianym aniołem stróżem, to i tak wiec, że kocham Ciebie jako rodzica.}} Treść wiadomości córki po ślubie musiała robić dobre wrażenie, jednak natychmiast oskarżenie przedstawiło niektóre wpisy Anastazji z jej osobistego dziennika. {{Cytat|Napisałam do potwora pierwszy list. Mam nadzieję, że nie wyśle po mnie lub do mnie swoich goryli. To mnie prześladuje...nie mogę żyć, bo nigdy nie rozpoczęło się. Nie chcę, by ten furiat sprowadził mnie do domu, chociaż nazwałam go niechcianym aniołem stróżem. Po co ja to zrobiłam?! Popełniłam straszny błąd. Gdybym władała magią to moje życie byłoby inne. Mój mąż jest potężnym czarodziejem, a ja tylko kruchą istotą<ref>W 2015 roku opublikowano jej dzienniki pt. „[[Pamiętając o straconym życiu]]” nakładem islandzkiego Ministerstwa Magii.</ref>}}. Rinat Kurlikovski dopiero na sali poznał treść jednego z wpisów córki do dziennika. Z trudem ukrywał swoją złość. Obrońca uspokajał go, jednak sprawę pogorszył Łukasz Volturi pytając go skąd taka nerwowa reakcja. Oskarżony nie wytrzymał. Wstał i zaczął krzyczeć: {{Cytat|Moja córka nie raz mnie zdradziła, ale to co mi tutaj zaprezentowaliście nie mogę inaczej nazwać jak tylko kpiną ze mnie. Co chcecie mi udowodnić? Zabicie córki. Nie warta była swojego życia, ale nie odebrałem go jej. Sama siebie doprowadziła do stanu krytycznego.}} Przewodnicząca sesji Maria Zapolska zwróciła podsądnemu uwagę, że nie godzi używać niecenzuralnych słów w obecności zgromadzonych i Wielkiego Sędziego Volteru. Kurlikovski uspokoił się, ale na krótko. Zadawanie pytań przejęła jego wnuczka [[Anastazja Lukanos-Merowing]]. Do tej pory uznawał, że łączące ich więzi krwi pozwolą na złagodzenie przebiegu procesu i ewentualnej kary. Zlekceważył ostrzeżenie obrońcy by nie polegał na marzeniach. Ona w pełni należała do świata czarodziejskiego i nie chciała tego zmieniać. Więzy krwi z nieczarodziejem nie liczyły się dla niej. Dopiero kiedy kobieta zabrała głos zrozumiał swój błąd. A był bardzo poważny, ponieważ uprzedniego dnia wydał „[[List do ukochanej wnuczki]]”, w którym wskazał na łączące ich więzi krwi jako nośnik jego zwycięstwa nad Łukaszem Volturi żądnym jego krwi. Zaprzeczył jakoby Anastazja Kurlikovska zginęła z jego ręki. Uważał siebie za ofiarę jakiegoś większego planu [[Volturi (ród)|rodu Volturi]]. Zwrócił uwagę wnuczce, aby sama nie pozwoliła mężowi - [[Neron Volturi|Neronowi Volturi]] rzucić na siebie jakąś klątwę. Na koniec ponownie poprosił o protekcję. Anastazja Lukanos-Merowing poprosiła o wyjaśnienie zachowania oskarżonego w Rostowie nad Donem, kiedy chciała z nim porozmawiać. Dla przypomnienia sytuacji puszczono nagranie [[Rozmowa Anastazji Lukanos-Merowing z Rinatem Kurlikovskim i Ludmiłą Tymoszenko w Rostowie nad Donem|audio]]. Rinat Kurlikovski odmówił komentarza. Drążąc dalej zapytała, dlaczego zagroził jej śmiercią podobnej do tej co spotkała jej matka, a nawet wydał polecenie „załatwienia sprawy”. Nie uzyskała żadnej odpowiedzi. Rinat Kurlikovski przez chwilę nie reagował na zadawane mu pytania. Pogrążył się w myślach. Zaczął myśleć na głos. Obrońca przytomnie obudził go. Po krótkiej przerwie Anastazja Lukanos-Merowing przedstawiła kolejne dowody winy dziadka jak list [[Julia Sacharow|Julii Sachorow]] do [[Juliusz Cezar Lukanos-Merowing|Juliusza Cezara Lukanos-Merowinga]] i wyniki sekcji zwłok Anastazji Kurlikovskiej przeprowadzonej po złamaniu pieczęci [[Zaklęcie wiecznego zamknięcia|zaklęcia wiecznego zamknięcia]]. Według pierwszego dowodu oskarżony zmuszał córkę do uczestnictwa w imprezach mogących przynieść mu korzyści majątkowe. Jednak jeśli kobieta odmawiała była brutalnie gwałcona. Rinat Kurlikovski nie tylko o tym wiedział, ale nie reagował na tragedię kobiety. Drugi dowód, w opinii oskarżenia stanowiło jeden z gwoździ procesu, ponieważ przedstawiono wyniki sekcji zwłok. Zostały zaprezentowane przez amerykańskiego patologa Vincenta Pushkina. Konkluzja ekshumacji przedstawiała sprawę w ciemnych barwach: Anastazja Kurlikovska zginęła w wyniku postrzału w głowę. Kula utknęła w prawej skroni. Ciało nie podlegało procesu rozkładu ze względu na to, że zaklęcie zamknięcia zatrzymało wszelkie procesy biologiczne. Denatka została prawdopodobnie zgwałcona – przetrwał materiał genetyczny spod jej paznokci, niestety narządy płciowe uległy spaleniu, tak jak pozostała część ciała. Patolog stwierdził, że Anastazja Kurlikovska przeżyła to cudem, dlatego została jeszcze pobita prawdopodobnie sprzączką paska od spodni. Kobieta chciała żyć za wszelką cenę. Nie poddawała się. Bezpośrednią przyczyną śmierci był strzał w głowę. Analiza balistyczna pocisku wykazała, że identyczną broń posiada Rinat Kurlikovski<ref>Sekcje obserwowali specjaliści zarówno z Rosji, jak i Ukrainy</ref>. Adwokat Oleg Smirnow miał nie lada problem. Musiał zareagować na przedstawione dowody. A było to bardzo trudne zadanie. Szukał w nich najsłabszego ogniwa. Porozumiał się ze swoim klientem, że będą podważać jedynie list Julii Sacharowej. Rinat Kurlikovski wskazał, że pierwszy dowód jest świadectwem mitomanii ze strony świadkini. Stwierdził, iż przekaz został zmanipulowany przez oskarżenie poprzez uczucia Anastazji Lukanos-Merowing. Wspomniany list można dopasować do każdej sytuacji w dowolnym czasie. Przewodnicząca Sesji zapytała oskarżenie czy wiadomość jest rzeczywiście prawdziwa i czy autorka będzie składać zeznania. Zostało to potwierdzone. W dalszej części przesłuchania podsądnego [[Ra Volturi (1889)|Ra Volturi]] zapytał, dlaczego po śmierci córki część apartamentów została gruntowanie wyremontowana. Rinat zdumiony stwierdził, iż miał taki kaprys bogatego człowieka. Odmówił również skomentowania zeznania patologa wskazując na swój brak wiedzy medycznej. O godzinie 16:45 Przewodnicząca Sesji Maria Zapolska ogłosiła przerwę do dnia następnego. ====Przesłuchanie rodziny Kurlikovskich==== W dniu 12 sierpnia 2013 roku rozpoczął się trzeci dzień pierwszej sesji procesu. Zakładano, że na zeznaniach najbliższej rodziny oskarżonego sąd zakończy swoją pracę do czasu zwołania drugiej sesji. Adwokat Rinata Kurlikovskiego chciał maksymalnie wykorzystać swoich świadków do jak największego odciążenia podsądnego. Wiedział, iż zarówno Łukasz Volturi, jak i Anastazja Lukanos-Merowing będą starali się wyciągnąć jak najwięcej informacji. Obawiał się jak zeznają świadkowie, ponieważ ojciec-rodziny nie ma nad nimi takiej władzy jak dotychczas. O godzinie 10:30 Maria Zapolska wznowiła proces. Obrona powołała dwóch świadków: * [[Ludmiła Tymoszenko|Ludmiłę Kurlikovską]] * [[Oleg Kurlikovski|Olega Kurlikovskiego]] Jako pierwsza zeznawała żona oskarżonego. Na pytanie o stosunkach męża z córką odpowiedziała, że można nazwać je poprawnymi. Rinat był bardzo wymagającym ojcem nie tylko dla samej Anastazji, ale też dla starszego syna Olega. Ona sama uważała, że dzieci muszą być wychowywane przy bardzo surowej dyscyplinie. Anastazję nazwała „rozkapryszonym bachorem”, któremu pieniądze uderzyły do głowy. Córka od najmłodszych lat źle prowadziła się – łaziła po kijowskich klubach. Sprzedawała swoje ciało, choć nigdy nie brakowało złota. Prawdopodobnie zaszła w ciążę mając 13 lat. Ludmiła twierdziła, że Anastazja powiedziała jej o tym po rozwodzie. Oleg Smirnow ostatecznie przerwał jej niekontrolowany monolog. Zbytnio pokazywała swój brak zainteresowania córką, a to szkodziło jego klientowi. Skierował zeznania na depresję córki po rozwodzie. Obrona chciała wiedzieć jaką pomoc otrzymała Anastazja i czy oskarżony miał coś wspólnego z jej śmiercią. Ludmiła Tymoszenko stwierdziła, że córka potrzebowała zmianę środowiska. Uważała ją za ofiarę losu z powodu rozwodu, który i tak by kiedyś nastąpił. Wracając na Ukrainę chciała mieć wszystko dla siebie, dlatego Rinat ciągle dbał o nią do przesady. Anastazja żądała ciągle więcej i popadała w depresję. Miała nieskrępowany dostęp do najlepszych lekarzy, psychologów i psychiatrów. Korzystała z danych jej możliwości bardzo chętnie. Co raz częściej miała napady agresji, wielokrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Rinat ciągle był przy niej, roztoczył nad nią opiekę, dlatego nie mógł jej zabić jak to sugeruje zdradziecka wnuczka. Mówiła to głosem jakby nauczyła się na pamięć tego wszystkiego bez większego wczucia w sytuację. Jednak mimo to ledwo kontrolowała swoje wybuchy nadpobudliwości. Nie mogła już wytrzymać. Zwróciła się bezpośrednio do wnuczki wykrzykując: {{Cytat|Gdyby nie twój przeklęty ojciec moja córka dalej by żyła i nie musiałam bym znosić tych wszystkich upokorzeń. Czarodzieje to zaraza tego świata, jak ty, Volturi i moja córunia. Teraz mój mąż jest oskarżany o coś czego nie zrobił, a wy dalej swoje. Osądź najpierw zbrodniarza siedzącego obok Ciebie. Sam zamordował swojego polskiego ojca i nic mu nie zrobiono. O to jest sprawiedliwość. Wiem, że Rinata powiesicie.}} Przez cały czas Przewodnicząca Sesji próbowała uspokoić Ludmiłę Tymoszenko. Dopiero interwencja Rinata Kurlikovskiego uciszyła świadkinię, który na nią wrzasnął. Na koniec swoich zeznań powiedziała, że jej mąż nie zabił córki, bo to także ciamajda. Oleg Smirnow był załamany, Próba pokazania podsądnego w lepszym świetle zamieniła się w wybuch humorów jego żony. Katastrofa dopiero miała nadejść. Oskarżenie rozpoczęło zadawanie pytań od wątków różniących się od zebranych dowodów. Ludmiła Tymoszenko zaprzeczyła jakoby wezwała córkę na Ukrainę przez swój stan zdrowia. Łukasz Volturi zaprezentował list jakoby miała wysłała na Islandię i dla porównania jej wpis przy wejściu na salę sądową. Upewnił się czy to jest jej charakter pisma. Ludmiła odpowiedziała twierdząco. Oskarżenie zapytało skąd więc różnice w jej dzisiejszych zeznaniach a tym co obecnie przedstawiono. Ludmiła sprytnie zauważyła, że wyjazd z powodu jej choroby był pretekstem dla Anastazji, aby powrócić na Ukrainę. Ra Volturi zwrócił uwagę, że też choroba dotychczas stanowiła dla niej dobre usprawiedliwienie przed ukraińskim wymiarem sprawiedliwości. Świadkini, bardzo obruszona, stwierdziła, iż są to pomówienia. Na dowód pokazała zwolnienia lekarskie na wszystkie przesłuchania poświadczające zły stan zdrowia. Na tym zakończono przesłuchanie świadka. Po krótkiej przerwie swoje zeznania złożył Oleg Kurlikovski. Według planów obrony miał powiedzieć, że ojciec był surowy po równo dla niego i siostry. Nie raz używał przemocy fizycznej, ale nigdy ich nie katował. Tymczasem świadek zeznał co innego. Wydostał się spod kurateli ojca i chciał, aby tak pozostało. Jedynie co Olegowi Smirnow zostało to ciągła próba łagodzenia skutków słów Olega. Na samym początku Oleg Kurlikovski zwrócił się bezpośrednio do sędziów nie czekając na pytania. Było to na tyle wstrząsające, że pozwolono mu dokończyć to co chciał przekazać. {{Cytat|Wysoki Sądzie to co chcę powiedzieć jest dla mnie na tyle ważne, iż jestem zmuszony złamać wcześniejsze ustalenia z moim ojcem. Kocham go, ale nie mogę dłużej tak żyć. Miałem dzisiaj powiedzieć, że widziałem jak siostra zażywa narkotyki i podczas jednej z takiej farmaparty wpadła w szał. Miała wówczas spowodować masakrę. Prawda jest zupełnie inna. Do tej pory prześladują mnie obrazy przeszłości. To nasz ojciec zastrzelił Anastazję, kiedy ta próbowała uciec. Ja stałem i nic nie zrobiłem.}} Ciszę przerwała, równie wstrząśnięta jak wszyscy, Anastazja Lukanos-Merowing. Świadek odpowiadając na jej pytanie skąd zmiana decyzji stwierdził, że poczucie winy było silniejsze od niego samego. Nie mógł już kłamać. Opisał dokładny przebieg zabójstwa. Łukasz Volturi zapytał jaki los spotkał pozostałych towarzyszy Anastazji Kurlikovskiej. Odpowiedź nader krótka zabrzmiała jak wyrok: nie żyją od kilku lat. Obrona zrezygnowała z zadawania pytań. Po przesłuchaniu wszystkich świadków przewodnicząca Zapolska zarządziła zakończenie pierwszej sesji i przerwę. Po 20 minutach Wielki Sędzia Volteru ogłosił, że druga sesja rozpocznie się w dniu 30 września 2013 roku w Reykjaviku pod przewodnictwem Pawła Puzynyi.
Opis zmian:
Wszelki wkład na Ethenor może być edytowany, zmieniany lub usunięty przez innych użytkowników. Jeśli nie chcesz, żeby Twój tekst był dowolnie zmieniany przez każdego i rozpowszechniany bez ograniczeń, nie umieszczaj go tutaj.
Zapisując swoją edycję, oświadczasz, że ten tekst jest Twoim dziełem lub pochodzi z materiałów dostępnych na warunkach
domeny publicznej
lub kompatybilnych (zobacz także
My wiki:Prawa autorskie
).
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ MATERIAŁÓW CHRONIONYCH PRAWEM AUTORSKIM BEZ POZWOLENIA WŁAŚCICIELA!
Anuluj
Pomoc w edycji
(otwiera się w nowym oknie)
Szukaj
Szukaj
Edytujesz
Proces Rinata Kurlikovskiego
(sekcja)
Dodaj temat