Przejdź do zawartości

Tetramentio

Z Ethenor

Tetramentio - jest to Moc tytaniczna. Osoba władająca nią potrafi kontrolować 4 żywioły: ogień, wiatr, woda i ziemia. Od czarodzieja moc ta wymaga wielkiej siły ducha, ponieważ daje ona poczucie wszechwładzy. Jest to jedyna rzecz, która potrafi być zdolna zniszczyć wszystko na planecie, ale nie działa poza nią. Jedną z bardziej znanych osób władającą tą mocą jest Aro Volturi.

Tetramentio nie polega na prostym rzucaniu zaklęć ognia, wody, powietrza i ziemi, lecz na bezpośrednim podporządkowaniu sobie czterech podstawowych żywiołów. Czarodziej posiadający tę moc nie musi oddzielnie wywoływać każdego efektu zwykłą formułą, ponieważ żywioły reagują na jego wolę, emocje i wyobrażenie celu. Ogień może zostać wzniecony, uspokojony, rozdzielony albo skierowany jak broń. Woda może podnieść się z rzeki, deszczu, gruntu albo wilgoci w powietrzu i przyjąć postać fali, mgły, bicza, tarczy lub nacisku. Wiatr może stać się podmuchem, ścianą, ostrzem, wirem albo siłą zdolną przewrócić człowieka i rozbić szyk. Ziemia może drżeć, pękać, unosić kamienie, zamykać przejścia albo tworzyć przeszkody. Najważniejsze jest jednak to, że Tetramentio łączy te żywioły w jednym źródle. Osoba obdarzona tą mocą nie jest tylko czarodziejem znającym wiele zaklęć. Jest ośrodkiem, przez który planeta odpowiada na rozkaz. Dlatego moc ta nie działa poza planetą: potrzebuje ziemi, atmosfery, wody i materii, z którymi może wejść w kontakt. Największym zagrożeniem Tetramentio jest poczucie wszechwładzy. Czarodziej, który jednym gestem może rozpalić ogień, zatrzymać wodę, poderwać wiatr i skruszyć ziemię, bardzo łatwo zaczyna myśleć, że nie podlega zwykłym ograniczeniom. Moc daje natychmiastową odpowiedź świata, a ta odpowiedź może upajać bardziej niż władza polityczna. Z tego powodu Tetramentio wymaga wielkiej siły ducha. Nie chodzi wyłącznie o odwagę ani brutalność, ale o zdolność powstrzymania się przed użyciem siły większej niż potrzeba. Słaby charakter może nie wytrzymać świadomości, że wystarczy gniew, aby ogień stał się pożarem, woda powodzią, wiatr huraganem, a ziemia gruzowiskiem. Najbardziej niebezpieczny posiadacz Tetramentio nie musi być człowiekiem szalonym. Wystarczy, że jest przekonany o własnej nieomylności. W walce moc ta daje przewagę niemal absolutną, ale nie zawsze wymaga bezpośredniego zabijania. Czarodziej może odciąć drogę ogniem, zamknąć bramę ziemią, rozproszyć oddział wiatrem, unieruchomić przeciwnika błotem albo odebrać mu widoczność parą i pyłem. Może zmienić teren tak, aby wróg musiał walczyć w warunkach narzuconych przez Tytana. Jednocześnie jej użycie wśród własnych ludzi wymaga ogromnej ostrożności. Żywioły nie mają naturalnej lojalności wobec armii, rodu ani sztandaru. Są posłuszne tylko temu, kto potrafi je utrzymać. Jeżeli czarodziej straci panowanie, ogień nie odróżni wroga od sojusznika, wiatr nie wybierze tylko obcych, a ziemia nie zapyta, kto stoi na pękającym gruncie. W rękach spokojnego i odpowiedzialnego czarodzieja Tetramentio może być jednak także narzędziem ratunku. Ogień można zdusić, wodę skierować do płonących budynków, wiatr oczyścić z dymu, a ziemię ustabilizować po trzęsieniu lub osunięciu. Tytan posiadający tę moc może chronić miasta przed suszą, powodzią, pożarem albo zawaleniem, ale każda taka interwencja wymaga dokładnego wyczucia granicy. Tetramentio jest więc nie tylko darem siły, ale także ciężarem odpowiedzialności. Daje władzę nad żywiołami, lecz wymaga od czarodzieja, aby nie mylił władzy z prawem do nieograniczonego działania.

Według badań historyków magii Tytani tego typu byli niezwykle rzadcy, dlatego dotychczasowi znani przedstawiciele wywodzili się przede wszystkim z trzech rodów tytanicznych. Z Lukanosów był to Safiru Lukanos (1682-1829), który pomimo pozostawania w areszcie domowym mógł pozytywnie wpływać na klimat Islandii, umożliwiając tamtejszym czarodziejom całoroczną uprawę roli. W 1799 roku, pod pseudonimem, opublikował artykuł, w którym przedstawił rewolucyjną jak na swoje czasy myśl, że Islandia cały czas się powiększa, a jako wyspa narodziła się kilkanaście milionów lat temu. Wówczas nie traktowano go poważnie, natomiast obecnie uznaje się go za jednego z ojców magicznych badań nad Islandią. Wśród Cullenów nie ma pewności, czy ktokolwiek władał czterema żywiołami. Istnieją przesłanki, że Prometeusz Cullen (895-1008) był jedynym przedstawicielem tegoż rodzaju tytanów. Według legend Cullenów w chwili śmierci jego ciało rozpadło się na cztery żywioły.