Przejdź do zawartości

Ludwika von Hohenzollern (1968)

Z Ethenor

Ludwika von Hohenzollern - (ur. 17 lipca 1968 roku w Volterze) czarodziejka czystej krwi, italska arystokratka niemieckiego pochodzenia, córka Łukasza Wilhelma von Hohenzollerna (ur. 1945) i Barbary von Wittelsbach (1945-2015). W latach 1979-1986 uczyła się w volterowskiej szkoły dla czarodziejów. Od małego dziecka zachowywała się jak mała księżniczka. Nie cierpi swojego niemieckiego pochodzenia. Z chęcią zniszczyłaby wszystkie świadectwa dziedzictwa. Nigdy nie nauczyła się języka niemieckiego. Powodowało to wieczny konflikt z rodzicami, którzy z chęcią wrócili by Niemiec. Wraz z ukończeniem szkoły zamieszkała w wynajmowanym domku. Już wówczas spotykała się z Maksymilianem Farnese. Oboje uwielbiali swoje towarzystwo. Szczerze zakochali się w sobie. Ludwika na złość rodzicom mówiła o zamiarze przyjęcia nazwiska męża po ślubie, co w świecie czarodziejskich arystokratów jest bardzo rzadkie. Ślub odbył się w dniu 20 listopada 1987 roku z Bazylice Świętego Piotra. Sakramentu małżeństwa udzielił im papież Jan Paweł II. Było to wydarzenie dziwne, ponieważ czarodzieje nie pobierali się żadnymi związkami wyznaniowymi. W 1992 roku urodziła syna Dawida. Jako matka była bardzo wymagająca. Chciała, aby chłopiec w przyszłości świetnie i dostojnie reprezentował swoją rodzinę. Codziennie obciążała go nauką. Nie widziała przy tym jego żadnych ograniczeń. Potem Adam Farnese zatrzymał nadmierne obciążenia dla dobra dziecka. Ludwika zajęła się pracą w posiadłości rodu Farnese. Uporządkowała ogród, której stał się jej pasją. Poświęca mu każdą wolną chwilą. W 2015 roku postawiła wraz z mężem pomnik miłości - wybudowali kamienną altanę. Świętują tam wszystkie rocznice ślubu. W czasie wyborów w 2017 roku do niemieckiego parlamentu poparła Alternatywę dla Niemiec (AfD). Udzieliła głośnego wywiadu, w którym stwierdziła, że Niemcy zamieniają się w arabski kalifat kosztem europejskiego ducha. Jej słowa zapewne by utonęły w gąszczu podobnych gdyby nie jej pochodzenie. Należała do czarodziejskiej dynastii cesarskiej, która panowała w Niemczech aż do 1918 roku. Sprawa zakończyła w Ministerstwie Spraw Zagranicznych RFN i Ministerstwie Spraw Zagranicznych rodu Volturi. Senior Rodu Farnese Benedykt Farnese wymusił na niej zaniechanie wypowiadania się w kwestiach politycznych Niemiec.