Karol Vulk (1981)
Karol Orion Vulk - (ur. 3 października 1981 w Volterze) czarodziej czystej krwi, syn Oriona Vulk (ur. 1944) i Małgorzaty Siemonow (1941-2018). Bułgarski arystokrata i polityk. Jest obecnie trzeci w linii sukcesyjnej swojego rodu.
Biografia
[edytuj]Urodził się w Volterze, gdzie jego rodzina osiadła, po tym jak komuniści wypędzili Vulków i Cherno z kraju. W latach 1992-1999 studiował magię w volterowskiej szkole dla czarodziejów. Ukończył ją z bardzo dobrymi wynikami. Poszedł potem na studia politologiczne, które ukończył w 2005 roku. Karol startował w wyborach parlamentarnych w dniu 28 czerwca tego samego roku. Uzyskał mandat z ramienia partii Narodowy Ruch na rzecz Stabilności i Postępu byłego cara Symeona II. Zajmował się relacjami z czarodziejami. Często miał bardzo napięte stosunki z Piotrem Ptisa. W ocenie "Ministra Magii" był bardzo arogancki tak jak przedstawiciele jego rodziny z czasów konsulatu. W latach 2010-2013 pracował dla magicznej administracji. Był łącznikiem pomiędzy ministrem a przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego. On i Cecka Caczewa w rzeczywistości robili wszystko by osłabić Piotra Ptisę. I za to go odwołano. Wówczas wstąpił do partii "Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii". W 2014 - 2017 uzyskał mandat poselski. W parlamencie zaciekle broni interesów czarodziejów nawet jeśli to jest niekorzystne dla państwa. Wielokrotnie oskarżano go publicznie za postępowanie w imię korzyści dla sfery magicznej. Najbardziej krytykowano go za sprzeciw wobec opodatkowania rodów Cherno i Vulków. Ich dochody nie były objęte żadnymi obciążeniami poza podatkiem ryczałtowym. Ostatecznie Zgromadzenie Narodowe zmieniło obciążenia dla rodów. Począwszy od 1 stycznia 2018 roku obejmuje ich 8-procentowy podatek dochodowy i zakaz transferu pieniędzy za granicę w kwocie powyżej 5 miliona euro na kwartał.
W 2004 roku poznał Curvinę Jarre (ur. 1985). Pochodziła z mieszczańskiej rodziny osiadłej w Neapolu. Specjalnie dla niego nauczyła się języka bułgarskiego i wyjechała z nim do Sofii. Ożenili się według starego rytu. Julius Vulk nie był zadowolony z wyboru potomka, ale ostatecznie go zaakceptował gdy urodził się Sewerus Vulk.