Przejdź do zawartości

Jena Karoling

Z Ethenor

Jena (Iena) Maria Emma Merowing z Karolingów – urodzona w dniu 1 stycznia 1925 roku w Paryżu, córka Brutusa Karoling (1897-2025) i Emmy Karoling (1904-2024), czarodziejka czystej krwi, wieloletnia urzędniczka rodu Volturi. Znana w Italii ze swoich eskapad miłosnych.

Była jedynaczką wychowaną w snobizmie i taka pozostała do końca życia. Rodzice nie posłali jej do żadnej magicznej szkoły, ponieważ Jena miała słabe zdrowie, a kontakty z rówieśnikami nie należały do najlepszych. Wobec tego miała prywatnych nauczycieli, ale jej wyniki plasowały się na bardzo niskim poziomie. Wolała spędzać czas na bardzo długich spacerach w towarzystwie przystojnych służących. Egzaminy zdała w Ministerstwie Magii Francji; zaliczyła wszystko na niskim poziome, najgorzej poradziła sobie z zaklęciami (naciągnięto jej ocenę na pozytyw). W późniejszych latach żałowała, że nie przyłożyła się do nauki. Wielokrotnie w swoim otoczeniu mówiła o rozpoczęciu nauki, jednak nigdy nic z tego nie wychodziło.

W czasach swojej młodości słynęła z romantycznych wypadów - w 1941 roku zaszła w ciążę ze służącym, ale nie usunęła jej pomimo nalegań ojca dziecka. Urodziła zdrowego chłopca, którego nazwano nazwiskiem partnera - Martin Chirac. Karolingowie byli pełni obaw, że Merowingowie mogą unieważnić umowę małżeńską, dlatego też ukryli dziecko w swoich posiadłościach. Nie pozbawili go życia jak to do tej pory robiono, ponieważ żona ojca noworodka przysięgła, że wychowa go w niewiedzy kim jest. Jednak los tak chciał, że Jena zaszła w ciążę ze swoim przyszłym mężem Hieronimem Merowingiem. W dniu 29 sierpnia 1943 roku wyszła za niego. Z ich związku narodziła się córka:

W dniu 16 Marca 1965 roku, po 21 latach małżeństwa, rozwiodła się z Hieronimem z niewiadomych przyczyn. Zatrudniła się potem w Ministerstwie Magii Italii, a odkąd skończyła 70 lat mieszka w Volterze. Nigdy nie utrzymywała stosunków ze swoim synem Martinem, ale mimo to poznali się na przyjęciu imieninowym jej matki dopiero w 2008 roku.

Jena biegle posługuje się jedynie francuskim, natomiast w pracy mówiła łamaną italszczyzną. W 1994 roku wysłano ją na emeryturę. Po rozwodzie miała przeszło aż stu partnerów seksualnych. Napisano o tym nawet powieść pt. "Miłosne perypetie Królestwa Franków".