I noc wampirów (starsza)
I noc wampirów (starsza) - Akcja zbrojna styksów przeciwko społeczności wampirów w stolicy świata czarodziejskiego w dniu 31 grudnia 764 roku. Pierwotnie miała na celu prewencyjne aresztowanie przywództwa, aby zapobiec wybuchu powstania przeciwko rodu Volturi. Wampiry w tym czasie należeli do stronników Lukanosów, obalonych w 753 roku. Od tego czasu nie pogodzili się z tą zmianą. Akcja zakończyła gigantyczną masakrą i zniszczeniem znacznej części kultury magicznej
Początkowo nie podejmowano przeciwko wampirom żadnych działań zbrojnych przeciwko wampirom. Gubernator Volteru Fingobard ze Sekandynawii (700-777) prowadził politykę zerowania. Polegała ona na tym, że każdemu dano szansę bez względu kogo popierał w czasie wojny o władzę. Zdecydowana część Volteran przyjęła to ze wdzięcznością. Wampiry natomiast uważali, że obaleni Lukanosi są prawowitymi władcami miasta i świata czarodziejów. Nie wiedzieli czy, aby na pewno zamordowano wszystkich członków dawnego rodu panującego. Dawid Lukanos (710-770) gdzieś ukrywał się przed styksami i Lucjuszem Volturi. Przez pierwsze kilka lat po 753 roku Fingobard ze Skandynawii nie chciał prowadzić do otwarcia nowego konfliktu. O ile to był dobry ruch dla obywateli miasta, to już w oczach wampirów widziano to jako słabość. Słabość ta ośmieliła elity społeczności do podniesienie głowy i szukania sposobu na obalenie rodu Volturi. Kulminacyjnym rokiem był 764 roku. Nie można było nie zauważyć panującego napięcia w dzielnicy wampirów. Stała się zamknięta dla postronnych. Gubernator Volteru postanowił o wysiedleniu części mieszkańców wzdłuż ulicy Via Augusti Magni, która była przeludniona. Mieszkało tam aż 25 tysięcy wampirów. Planowano wysiedlić osiem tysięcy osobników. W odpowiedzi elity zaczęły gromadzić broń. W dniu 27 grudnia 764 roku najważniejsi politycy Volteru: Wielki Mistrz rodu Volturi Lucjusz Volturi (672-795), Cezar Rzymu i Czarodziejów Łukasz Volturi (697-801), Księżna-małżonka Hera Cullen (673-806), Wielki Sędzia Volteru Sykstus Karoling (728-815) i Gubernator Volteru Fingobard ze Skandynawii, postanowili o rozwiązaniu siłowym.
W dniu 30 grudnia zamknięto dzielnicę wampirów. Volturi sprowadzili 15 tysięcy styksów i 10 tysięcy czarodziejów. Na następny dzień aresztowano wampirów według wcześniej sporządzonej listy. Według planów miano ich przetransportować do twierdzy i tam przesłuchać, a następnie wypędzić z Volteru. Nie spodziewano się natomiast zbrojnego sprzeciwu. To młodzieńcy widząc co się dzieje zaatakowali styksów. Aresztowane elity zachowały różdżki jako symbol, że są bezpieczni. Oni również dołączyli do walk. Władca czarodziejów na oczach wszystkich użył potężnych klątw, które niemal doszczętnie spaliły budynki przy Via Augusti Magni. Śmierć poniosło blisko cztery tysiące wampirów, w tym osobniki znajdujące się na liście aresztowanych. Lucjusz Volturi pisał do Konstantynopola, Rzymu, Akwizgranu i Bagdadu w ten sposób Jak każdy monarcha nie mogę pozwolić sobie na bunt. Buntownicy stali się nimi na własne życzenie, pomimo że obiecałem im wolne życie poza stolicą czarodziejów. Spotkała ich sowita kara, tak aby czuli ja i dwadzieścia pokoleń w przód
Obecna nazwa została nadana w 2023 roku. Podkreślono w ten sposób, że wampiry od zawsze stanowili niebezpieczeństwo dla rodu Volturi. W publikacji ukazały się najnowsze wyniki badań, dlaczego wampiry przestały używać czarów. Lucjusz Volturi zniszczył niemal wszystkie różdżki. Spalił też ich święty gaj różdżkowy.