Bitwa o Tilimsan (1661)
Druga bitwa o Tilimsan - napad na miasto przez grupę ok. 1000 "piratów" pod sztandarami rodu Ferro. Była to część akcji militarnej polegającej na zrzuceniu rodu Volturi z tronu władców czarodziejów na rzecz Lukanosów. Czarodzieje byli się ze sobą w dniu 16 lipca 1661 roku. Po raz kolejny muzułmanie wsparli czarodziejów rodzimych. Ród Volturi przybył na miejsce i krwawo rozprawili się z napastnikami.
Przyczyny i walki
[edytuj]światowa opozycja antyvolterowska uznała, że wyeliminowanie "wysuniętego okna" rodu Volturi na Morzu Śródziemnym jest celem strategicznym w obaleniu władzy Romulusa Volturi. Uważano, że silnie ufortyfikowana twierdza będzie świetną bazą wypadową na Volter - siedzibę Romulusa Volturi i na Islandię - siedzibę wygnanego Dragonida Lukanosa (1535-1661). Chciano również spowodować konflikt z ludnością muzułmańską poprzez podpalenie meczetu. Przy planowaniu bitwy nie wzięto pod uwagę roku 1618, kiedy to wszyscy mieszkańcy odparli napastników. Tilimsan również stanowił symbol kolonializmu rodu Volturi w tej części basenu Morza Śródziemnego, dlatego zdobycie miasta miało jeden z głównych priorytetów.
Rankiem 16 lipca grupa około tysiąca napastników zwana przez algierską historiografię "piratami" w trzech grupach zaatakowała miasto z trzech stron. Obrońcy zobaczyli wielką masę ludzi, którzy sprawiali wrażenie, że nie wiedzą do końca jak zdobyć fortyfikacje. Tak wiec pierwotny plan wywołania konfliktu wewnątrz murów od razu spalił na panewce. "Piraci" bombardowali mury obronne i teren pomiędzy pierścieniami. Tumany kurzu pokryły Tilimsan, ale zniszczeń zarejestrowano niewiele. Celność zaklęć bombardujących pozostawiała wiele do życzenia, a w dodatku trafiały w ludność muzułmańską. Ta w odpowiedzi zaproponowała, że stanie do walnej bitwy z napastnikami. Zanim jednak doszło do kontrataku to napastnicy wycofali się na swoje pozycje wyjściowe. Badania wykazały, że zamierzali szybko przemyśleć strategię i zaatakować gdy będzie odpowiednia pora.
Italscy i volterowscy czarodziejów dokonali sami kontrataku. Napastnicy zamienili się w obrońców. Nie stanowili żadnego problemu dla mieszkańców Tilimsanu. Zepchnięci do głębokiej defensywie próbowali uciec na tereny pustynne. Drogę odcięli im styksowie. Żołnierze rodu Volturi dokonali masakry. Nie okazywali nikomu łaski nawet gdy ktoś wyrażał chęć poddania się. Bezpośredni rozkaz z Volteru był jasny - bezwzględnie eksterminować wrogów. Miasto ostatecznie do końca lipca było wręcz zajęte przez Volturi. W dniu 2 sierpnia główne siły opuściły Tilimsan w kierunku Islandii.
Skutki
[edytuj]Najpoważniejszym skutkiem było budowa nowego fortu o trzech kondygnacjach uzbrojony w działa bliskiego i dalekiego zasięgu, prochownię i podziemnie połączenie z miastem. Wszystko to miało miejsce w latach 1670-1671. Ambasadorowie uzyskali prawo do ingerowania w kwestiach budowania umocnień obronnych.