Anna Shirley
Anna Shirley - (ur. 26 lipca 1920 roku w Milcove, Kanada-zm. 30 października 1944 roku w Milcove, Kanada) czarodziejka półkrwi, kanadyjska posiadczka ziemska na Wyspie Księcia Edwarda. Przed drugą wojną światową była najlepsza partią do małżeństwa na wyspie. O jej rękę starało się wielu adoratorów. Rodzice Anny - Matthew Shirley (1883-1946) i Bethany Shockwave (1888-1921), wręcz handlowali nią kto da więcej. Ona sama nie chciała uprawiać roli czy mieszkać na wsi. Marzyła się jej kariera pisarki. Uwielbiała Lucy Maud Montgomery i serię książek o Annie Shirley. Główna bohaterka nazywała się identycznie jak ona. Jej edukacja była dosyć ograniczona. W 1930 roku skończyła szkołę podstawową. Nauczyciele chwalili jej zmysł piśmienniczy. W latach 1931-1938 chodziła do lokalnej szkoły dla czarodziejów. Chłopcy oglądali się za nią. Miała długie do pasa rude włosy, jasną cerę i błękitne oczy. Znana była w całym Milcove jako dusza towarzystwa. Po zakończeniu szkoły dla czarodziejów chciała wyjechać na studia do stolicy kraju. Rodzice nie pozwolili jej. Uważali, że obowiązkiem Anny jest zapewnienie rąk do pracy na gospodarstwie. Państwo Shirley urządzili wręcz casting na odpowiedniego kandydata na męża córki. Wygrał je syn hodowcy owiec Randolph Brake. Był od niej starszy aż o 27 lat. Ślub miał odbyć się w dniu 10 stycznia 1940 roku, jednakże naprzeciwko temu stanęła wojna w Europie. W Milcove mówiono, że Randolph nie chciał młodej i głupiutkiej dziewczyny za żonę. Potem zaczęto uważać, że przynosi pecha kolejnym mężczyznom. W listopadzie 1941 roku stała się obiektem zainteresowania magicznej linii Blythe'ów. Albert Blythe (1889-1971) widział w niej świetną partię dla swojego syna. Był to chujaldusza i lekkoduch, ale za to bardzo przystojny. Znany w całej okolicy łamacz serca. Gilbert Blythe (1919-1988) zdecydowanie nie był zachwycony pomysłem zawarcia małżeństwa. Wolał swoje dotychczasowe życie pełne zabawa. Ojciec mu nie odpuszczał. Anna natomiast szybko zakochała się w Gilbercie. Ślub odbył się w dniu 28 grudnia. Piękne wesele nie mogło przesłonić ponurej miny pana młodego i rozanielonej panny młodej. Anna szybko przekonała się, że sen o szczęśliwym życiu z Gilbertem to tylko sen. Męża interesował tylko seks. Poza łóżkiem nie spędzali ze sobą czasu. Gdy zaszłą w ciążę usłyszała wprost, że jeśli nie urodzi chłopca to zostanie pobita za to. W dniu 31 października 1942 roku na świat przyszedł Gilbert Blythe II. Niedługi czas potem Anna i tak została pobita przez męża, bo dziecko niezbyt przypominało Gilberta. Ciągły strach spowodował u niej depresję. Pragnęła być niewidzialna dla wszystkich. Częściej przebywała w domu rodziców niż u Blythe'ów. W czerwcu 1944 roku pijany Gilbert brutalnie ją zgwałcił. Kobieta zaszła w ciążę. Ten akt przemocy doprowadził ją do szaleństwa. Dwukrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Po drugim razie opowiedziała o swoich przeżyciach prateściowi. Jan Volturi (1869-1977) obiecał jej pomoc, ale nie doczekała się jej. W drodze do domu jej powóz wpadł do rzeki, po tym jak wąż spłoszył konie. Bryczka przygwoździła ją do dna. Utonęła w męczarniach. Całe Milcove było zszokowane wydarzeniem. Gilbert Blythe I poczuł się wolny. Jan Volturi postanowił spełnić obietnicę i porozmawiał z wnukiem. Zrobił to w charakterystyczny sposób dla rodu Volturi. Zakazał mu zawierania jakichkolwiek związków, a żeby go do tego przekonać rzucił na niego klątwę Cruciatus. Pogrzeb Anny odbył się w dniu 9 listopada. Uczestniczyło w nim ponad tysiąc osób.