Przejdź do zawartości

Alexandri Drogua

Z Ethenor

Alexandri Drogua - (ur. 1300 roku w Konstantynopolu, Cesarstwo Bizantyjskie-16 stycznia 1389 roku w twierdzy nieopodal Tirany) albański filozof, bizantyjski generał i książę (diadoch), drugi senior rodu Smoka od 1369 roku.

Biografia

[edytuj]

Alexandri przyszedł na świat w Konstantynopolu w 1300 roku jako syn niewolnika Progona i nieznanej z imienia kucharki służącej w domu pana jego ojca. Rodzice wychowywali go według greckiej tradycji. Nauczył się czytać i pisać po grecku i łacinie. Było to dość sporo jak na potomka biedoty. Progon wykorzystywał miłosne uczucia swojego pana do wykształcenia syna. Szczęście Aleksandriego zostało przerwano gdy ojciec został zmuszony do homoseksualnego małżeństwa. Chłopca wysłano do koszar. Tam po raz pierwszy zapoznać się drylem wojskowym. Starsi koledzy byli wobec niego bardzo brutalni. Codziennie maltretowano go. Aleksandri nauczył się bronić za pomocą magii. W wieku 14 lat potrafił rzucać zaklęcia wymagające ogromnej ilości mocy. Napastnicy przestali go nękać, bo musieliby walczyć z nim. W 1316 roku ojciec nakazał mu powrócić do domu. Pan-małżonek zmarł, więc stali się wolnymi ludźmi, w dodatku bardzo bogatymi. Rodzina przyjęła nazwisko Drogua, co z języka albańskiego znaczy smok. Na wiosnę 1317 roku wrócili do Albanii. Aleksandri nie był świadkiem zwiększenia znaczenia rodziny, ponieważ do 1325 roku przebywał w Volterze. Studiował tam magię, a także nauki filozoficzne. W Volterze pojął za żonę Marię Eugenię Krescencjusz (1295-1369), córkę Septimusa (1260-1332) i Flory Medyceusz (1261-1338). Źródła wymieniają tylko jednego syna Balsę, urodzonego w 1325 roku, ale jest możliwe by mieli więcej dzieci. Alexandri powrócił do rezydencji rodu prawdopodobnie w sierpniu 1325 roku. Prowadził pamiętniki, które przedstawiają dość ponurą sytuację polityczną w Albanii targanej przez wojny wewnętrzne i walki z Turkami. W latach 1341-1344 dowodził oddziałami ojca w walkach z Turkami. Odniósł kilka poważniejszych zwycięstw. Dzięki temu ród Drogua mógł prowadzić swobodny handel z Bizancjum. W 1345 roku wyjechał do Konstantynopola. Zaproponował swoje usługi dowódcy straży miejskiej. Alexandriego uważano za starszego pana, który nie wie co ze sobą zrobić. Przetłumaczył swoje imię i nazwisko rodowe na grecki - Aleksandros Drakos (Αλέξανδρος Δράκος) jako symbol nowego początku. Pierwsza misja miała być dla niego śmiertelna, jednak wyszedł w niej nie tylko cały, ale i rozbił tureckie bandy w Attyce. Szybko wracał do stolicy, ponieważ wojska tureckie ponownie zagrażały miastu. Wbrew rozkazowi zaatakował ich pozycje na przedpolach Konstantynopola. Zaskoczeni Turcy zostali rozbici, choć w swoich szeregach mieli czarodziejów. Pochodzili oni z terenów albańskich i nie mogli swobodnie używać magii. Alexandri zdołał przekonać ich do przejścia na stronę bizantyjską w zamian za wolność. Mimo niesubordynacji awansowano go. W 1356 roku został generałem. Cesarz Jan V Paleolog zezwolił mu na powrót do domu, po tym jak dotarły do niego niepokojące informacje o stanie zdrowia ojca i sytuację polityczną. Jego rodzinne strony były zagrożone przez tureckie zagony. Wielokrotnie atakowali gród czarodziejów. Nigdy go nie zdobyli, ale niszczyli uprawy skazując mieszkańców na głód. Od 1360 roku pełnił funkcję administratora majątku rodowego. W celu jego zabezpieczenia zbudowano w podziemiach ogromny sejf. Po śmierci ojca został drugim seniorem rodziny. We wrześniu 1371 roku stawił się w Konstantynopolu na polecenie Jana V Paleologa. Cesarz mianował go księciem (diadochem) Bizancjum odpowiedzialnym za ochronę rubieży państwa. Do śmierci czynnie uczestniczył w walkach z Turkami. Wrogowie darzyli go zarówno nienawiścią, jak i szacunkiem. Przez kolejne 16 lat powstrzymał następujące po sobie ataki. Wygrywał każdą bitwę, ale nie był wstanie wygrać wojny. Zdawał sobie z tego sprawę, dlatego gnębiło go poczucie beznadziejności. Nie raz podejmował dalekie wyprawy przeciwko potencjalnym jednostkom mogących zagrozić stolicy.

W grudniu 1388 roku doznał rozległego udaru mózgu. Ostatnią wolą Aleksandriego było skonanie w domu rodzinnym. W dniu 14 stycznia 1489 roku przyjechał do grodu czarodziejów pod Tiraną. Dwa dni później zmarł. Pochowano go obok ojca i żony. Balsa Drogua został trzecim seniorem.