Alexander van Hoeck
Alexander Wilhelm van Hoeck - (ur. w dniu 1 sierpnia 1859 roku w Pretorii, Republika Transwalu - zginął w dniu 17 czerwca 1908 roku w Volterze), czarodziej czystej krwi, członek rodu posiadaczy ziemskich zamieszkujących Południową Afryki od pierwszej połowy XVIII wieku. W 2008 roku uznano go bohatera narodowym, który walczył w wojnie o niezależność.
Biografia
[edytuj]Alexander przyszedł na świat jako najmłodsze dziecko Wilhelma van Hoecka (1817-1900) i Barbary van Havik (1819-1908). Miał siedmioro rodzeństwa, w tym Samuela van Hoeck (1851-1955) i Carmen van Hoeck (1855-1881). Jego rodzina należała do jednej z najstarszych w Wolnym Państwie Oranii. Pierwszym znanym przedstawicielem tej rodziny był Alexander Bartemious van Hoeck (1588-1694), który w wieku blisko 40 lat wyjechał do nieznanego świata. Kolejnym w linii przodków był Wilhelm van Hoeck (1610-1667), który zginął w czasie potyczki Zulusami. Albus (1635-1667) przyszedł na świat na afrykańskim kontynencie. Tak samo jak ojciec zginął w czasie wojny plemiennej. Czwarte pokolenie reprezentował Samuel van Hoeck (1652-1728). Jako pierwszy w historii rodu nabył ziemię. Zajął się hodowlą bydła. Przyniosło mu to ogromne bogactwo o jakim nie śnił. Hercules van Hoeck (1679-1774) zasłynął jako słynny pisarz. Kobiety kochały go często nad życie. Przez większość życia był kawalerem. Gustował w czarnoskórych kobietach. W końcu na łożu śmierci ożenił się za matkę Gabriela van Hoeck (1703-1778), aby zachować legalną ciągłość rodu. Betazoid van Hoeck (1725-1816) jako pierwszy w rodzie służył w armii. Tymczasem podstawa majątku – ranczo podupadło. Ponowny okres renesansu przeżywał za rządów Johannesa-Luca van Hoecka (1748-1837). Od najmłodszych lat pracował nad swoim inwentarzem. Jego dzieło kontynuował Johannes van Hoeck (1773-1861). Podstawa finansowa pozwoliła na działalność polityczną. Aimirien van Hoeck (1795-1892) działał jako działacz społeczny i polityczny. Poprzez swoje pieniądze zdobywał wpływy i różne koncesje dla społeczności magicznych.
Alexander odebrał dobre wykształcenie. Ogromny wpływ na chłopca miał wyżej wspomniany, dziadek, Aimirien van Hoeck. Jego śmierć mocno wstrząsnęła młodym chłopakiem, który poprzysiągł zemstę. Na początku były to działania wymierzone przeciwko władzom Pretorii. Organizował nie tylko protesty, ale niszczył brytyjskie budowle, gnębił pochodzące z Przylądka wszelkie organizacje. W dniu 16 listopada 1885 roku przeprowadził udany zamach na Towarzystwo Rolnicze. Zginęło wówczas 14 osób.
Brytyjskie służby bezpieczeństwa działające nielegalnie w Transwalu zaczęły blisko przypatrywać się działaniom van Hoecka. W latach 1886-1891 wielokrotnie aresztowano go pod wieloma zarzutami, w tym terroryzmu. Głośno zrobiło się o nim kiedy opisywał pewnemu podróżnikowi jakie spadły prześladowania na czarodziejów ze strony cichego okupanta. Zostało to wielokrotnie przedrukowane w prasie europejskiej. Wbrew pozorom dało mu to pewną ochronę przed tajemniczą śmiercią. Nie mniej kolejne lata działalności spowodowały, że Brytyjczycy zmusili władze transwalskie do wydania nakazu aresztowania Alexandra. Ten by uniknąć nieuniknionej śmierci uciekł do stolicy czarodziejów w Volterze. Przebywał tam na stałe w latach 1896-1899. Czas spędzał na opowiadanie jakimi to potworami są Brytyjczycy wobec czarodziejów. Temat okazał się chwytny i ostatecznie rozmawiał z Nigellusem Volturi, aby zabezpieczyć jakoś prawa społeczności czarodziejów. Stało się to inaczej niż chciał Alexander. Pomimo brytyjskich protestów pozwolono mu pozostać w Italii.
W 1905 roku Alexander ożenił się z Marthylla Boulierre (1879-1908). Ich romans szeroko opisywała prasa jako przykład nowoczesnych czasów. On mulat, ona blondynka o szarych oczach. Czytelnicy złożyli się dla nich na kupno małego mieszkanka w Volterze. W stolicy czarodziejów próbował założyć fundusz na rzecz walki z brytyjskimi okupantami w Transwalu. Służba bezpieczeństwa rodu Volturi zaczęła mu się przypatrywać gdy wokół niego zaczęli być obecni ludzie uznani za potencjalnie niebezpiecznych. Niespodziewanie w dniu 17 czerwca 1908 roku w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Zginął wraz z całą rodziną, w tym z córką Carmen (1906-1908). Pochowano ich na cmentarzu numer siedem.
W 2008 roku został ogłoszony bohaterem narodowym czarodziejów Południowej Afryki.