'Alanghhi kr'i
'Alanghhi kr'i - zaklęcie torturujące prowadzące bezpośrednio do śmierci. Wymowa brzmi Alangi krri. Działanie klątwy jest bardzo makabryczne. Ofiara jest rozpuszczana od środka przez własne soki trawienne. Równocześnie zaklęcie trzyma człowieka przy wszystkich aktywnych zmysłach. Męki trwają do 30 minut. Można go odwołać w każdym momencie, ale tylko do pierwszej minuty jej trwania ofiara wyjdzie z tego cało. Nieprzerwane spowoduje rozpuszczenie wszystkich tkanek miękkich. W 1418 roku Lucjusz Volturi (1284-1422) zakazał stosowania klątwy bez zezwolenia Volturi. Jest ono prawie wymarłe. Używają go żołnierze walczący z islamskimi terrorystami. Callisto Volturi, jedna z żołnierek, w bardzo młodym wieku osiągnęło mistrzostwo w posługiwaniu się klątwa.
Według badań historycznych powstała około pięć tysięcy lat temu jako kara śmierci dla zdrajców trzech wielkich rodów tytanicznych. Nie wiadomo kto jest twórcą klątwy, ale przypisuje się ją ostatniemu pokoleniu elfów walczących z czarodziejami o dominację nad światem, którą ostatecznie przegrały. Ramzes II Wielki zakazał używania 'Alanghhi kr'i. Być może było to spowodowane, że sam padł ofiarą podobnego zaklęcia, ale na tyle nieudolnie rzuconego, że przeżył. Kodyfikacja ta była pierwszą próbą ograniczenia stosowania tej klątwy. Nie wiadomo czy przestrzegano ją. Natomiast w 2015 roku odkryto tekst królewskiego dekretu. Wtedy też dowiedziano się, że za złamanie prawa groziła utrata ręki władającą różdżką. Klątwa odnosiła natomiast wielkie sukcesy w czasie wojen Aleksandra III Macedońskiego. By potem ponownie utonąć w mroku historii. Ostatni "renesans" przezywała w czasie krucjat.
.