Przejdź do zawartości
Menu główne
Menu główne
przypnij
ukryj
Nawigacja
Strona główna
Ostatnie zmiany
Losowa strona
Pomoc z MediaWiki
Strony specjalne
Ethenor
Szukaj
Szukaj
Wygląd
Utwórz konto
Zaloguj się
Narzędzia osobiste
Utwórz konto
Zaloguj się
Strony dla anonimowych edytorów
dowiedz się więcej
Edycje
Dyskusja
Edytujesz
Eteokles di Parma (1965)
(sekcja)
Strona
Dyskusja
polski
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Narzędzia
Narzędzia
przypnij
ukryj
Działania
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Ogólne
Linkujące
Zmiany w linkowanych
Informacje o tej stronie
Wygląd
przypnij
ukryj
Uwaga:
Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli
zalogujesz się
lub
utworzysz konto
, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.
Filtr antyspamowy.
Nie
wpisuj tu nic!
=====Obóz koncentracyjny nr 124.===== Przez kolejne tygodnie Eteoklesa torturowano w Kaesong. Codziennie bito go do utraty przytomności. Wybito mu wszystkie zęby, rozcięto dziąsła i wcierano tam pieprz i sól. Wyrwano mu także paznokcie. Złamano wszystkie palce u ręki i nogi. Parmeńczyk w dalszym ciągu nie przyznawał się do sabotażu armii. Oczywiście nie uwierzono mu. Żaden obcokrajowiec nie mógł, w opinii śledczych, mówić prawdy. Oprócz tortur fizycznych doszły również te psychiczne. Wielokrotnie stawiano go przed plutonem egzekucyjnym, nawet strzelano do niego. Kule dosłownie musnęły głowę. Odmawiano również snu. Przesłuchania trwały godzinami i o różnych porach. Odcięli mu jądro i podali mu to do jedzenia. Dopiero po fakcie uświadomili co dokładnie zjadł. Głód towarzyszył Eteoklesowi na każdym kroku. Sąd wojskowy skazał go na karę śmierci w zawieszeniu, czyli dożywotnie pozbawienie wolności z perspektywa pozbawienia życia.<br> Karę zaczął odbywać w dniu 14 czerwca 2004 roku. Umieszczono go w obozie koncentracyjnym nr. 124. słynącego z bardzo ciężkich warunków bytowych. Średnio umierało tutaj 9 na 10 osadzonym w pierwszym roku pobytu. Głównym zadaniem obiektu było „zeszmacenie” człowieka i pozbawienie go resztek godności. Eteokles był jednym z nielicznych czarodziejów w obiekcie. Bez mocy czarodziejskiej nie stanowił zagrożenia. Od razu trafił do obozowego lazaretu. Natrafił tam na znachorkę, która pomogła mu szybko zagoić rany. Całe życie spędziła w tym miejscu. Strażnicy wielokrotnie brutalnie ją gwałcili. Urodziła tutaj dwie córki, które również brutalnie zgwałcono. Obie zamordowano gdy tylko przestały być atrakcyjne. Parmeńczyk pomimo noszenia Łuku Obsydianowego zachował naturalną dla jego rodu umiejętność szybkiego leczenia się. Chciał żyć i przetrwać ten koszmar. Od niechybnej śmierci uratował go fakt, że sam uratował prominentnego oficera przed śmiercią gdy zawalił się na niego dach szopy w trakcie gwałtu na kobiecie. Z jednej strony sam chciał go zabić za popełnioną zbrodnię, ale tym razem zwyciężyła w nim chęć przeżycia. Trzymał się blisko tego człowieka stając się jego sługą. Dzięki temu uzyskał znacznie lepsze warunki bytowe od pozostałych więźniów. Jadał regularnie i poznawał w jaki sposób działa ten obóz. Czuł się co raz pewny na tyle, aby delikatnie doradzać swojemu „dobroczyńcy”. Ten pozwalał mu na wiele. Lubił mieć usłużnego sługę. Eteokles wykonywał każde polecenie bez zwłoki. Kilkukrotnie wybierał piękne kobiety, które miały zostać nałożnicami oficerów. Czekał je smutny los. Ciągle gwałcone, brutalnie bite i głodzone myślały tylko o śmierci. Parmeńczyk uczestniczył w tych zbrodniach. Krępował je, trzymał, aby zbytnio nie ruszały się. Jedną udusił gdy ta zagroziła, że wszystkim powie, iż dobrze mówi po koreańsku. W obozie koncentracyjnym nie było czegoś takiego jak moralność. Każdy chciał przeżyć. Eteokles również to rozumiał. Raz pomógł kobiecie wykarmić nowonarodzone dziecko. Ukradł jedzenie ze stołu swojego pana. Przyłapano go i srogo ukarano. W dniu 12 sierpnia 2004 roku odcięto mu lewą rękę. Tylko traf losu spowodował, że nie umarł. Na trzeci dzień od straty części ciała poczuł, że ponownie ma kontrolę nad swoją mocą. Postanowił sprawdzić czy jest wstanie wytworzyć straszną wizję u jednego ze strażników. Spowodował, że ten wziął nóż i rozciął sobie brzuch. Chciał wyciągnąć stwora, który miał mu wejść przez pępek.
Opis zmian:
Wszelki wkład na Ethenor może być edytowany, zmieniany lub usunięty przez innych użytkowników. Jeśli nie chcesz, żeby Twój tekst był dowolnie zmieniany przez każdego i rozpowszechniany bez ograniczeń, nie umieszczaj go tutaj.
Zapisując swoją edycję, oświadczasz, że ten tekst jest Twoim dziełem lub pochodzi z materiałów dostępnych na warunkach
domeny publicznej
lub kompatybilnych (zobacz także
My wiki:Prawa autorskie
).
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ MATERIAŁÓW CHRONIONYCH PRAWEM AUTORSKIM BEZ POZWOLENIA WŁAŚCICIELA!
Anuluj
Pomoc w edycji
(otwiera się w nowym oknie)
Szukaj
Szukaj
Edytujesz
Eteokles di Parma (1965)
(sekcja)
Dodaj temat