Przejdź do zawartości
Menu główne
Menu główne
przypnij
ukryj
Nawigacja
Strona główna
Ostatnie zmiany
Losowa strona
Pomoc z MediaWiki
Strony specjalne
Ethenor
Szukaj
Szukaj
Wygląd
Utwórz konto
Zaloguj się
Narzędzia osobiste
Utwórz konto
Zaloguj się
Strony dla anonimowych edytorów
dowiedz się więcej
Edycje
Dyskusja
Edytujesz
Łukasz Volturi
(sekcja)
Strona
Dyskusja
polski
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Narzędzia
Narzędzia
przypnij
ukryj
Działania
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Ogólne
Linkujące
Zmiany w linkowanych
Informacje o tej stronie
Wygląd
przypnij
ukryj
Uwaga:
Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli
zalogujesz się
lub
utworzysz konto
, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.
Filtr antyspamowy.
Nie
wpisuj tu nic!
==Powrót do polityki== Po tym jak już najmłodsze dzieci dorosły na tyle, aby mogły być pod opieką niani Łukasz na początku sierpnia 2016 roku wrócił do pracy. Marceli Volturi postanowił, że wyjedzie do Polski by przyjrzeć się sytuacji czarodziejów w kontekście kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Po miesiącu miał napisać wstępny raport i zaprezentować go podczas zebrania magicznego rządu Italii. W dniu 3 sierpnia wyjechał do Warszawy. Pierwszego dnia został przywitany przez prezydenta Polski Andrzeja Dudę wraz z małżonką i [[Ambasadorowie Volturi w Polsce|ambasadora rodu w Polsce]] [[Paweł Xan|Pawła Xan]]. Od tej pory budynek ambasady był jego rezydencją. Wieczorem odbył spotkanie z szefową rządu Beatą Szydło. Łukasz wysłuchał jakie stanowisko ma rząd w kwestii rozwiązania sprawy Trybunału Konstytucyjnego, jednak nie chciała by Volturi uczestniczyli w tym konflikcie. Zdecydowanie poprosiła, aby ambasada przyjęła rolę obserwatora. Łukasz Volturi stwierdził, że do czasu aż prawa czarodziejów będą w pełni respektowane Volturi będą interweniowali gdy będzie taka potrzeba. Na następny dzień w południe przyjechał do pałacu prezydenckiego. Prezydent Polski Andrzej Duda zapewnił gościa o szanowaniu wolności ludności magicznej. Zaznaczył, że są to polscy obywatele, a każdy jest równy wobec prawa. W zasadzie Łukasza Volturi nie interesowały jakiekolwiek zapewnienia tylko jakie plany ma głowa państwa by rozwiązać kryzys. Andrzej Duda stwierdził, że do czasu aż nie będzie woli politycznej przegranego obozu politycznego to nie ma szans na porozumienie. W dodatku Unia Europejska nie bierze wszystkich racji pod uwagę i to również utrudnia wszelkie sensowne rozmowy. W tym przypadku obaj panowie zgodzili się z tym. Łukasz Volturi bardzo sceptycznie podchodzi co do możliwości rozwiązywania jakichkolwiek problemów przez Brukselę. Zaproponował pomoc ambasady w negocjacjach gdyby nastąpiła taka potrzeba. Pochwalił również Andrzeja Dudę za godne reprezentowanie Polski. Ostatnie spotkanie z obozem rządzącym miało miejsce tego samego dnia wieczorem. Do ambasady Volturi przyjechał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Atmosfera rozmów była bardzo napięta. Przede wszystkich szef partii rządzącej całe spotkanie uważał za zbędne. Przyjechał tylko dlatego, że nie chciał dawać opozycji kolejnego paliwa przeciwko niemu. Łukasz Volturi również nie bawił się w kurtuazję. Natychmiast panowie zaczęli rozmawiać. Jarosław Kaczyński na wstępie zaznaczył niezależność Polski względem kogokolwiek. Gospodarz całkowicie to zlekceważył i powtórzył swoje oczekiwania. Chciał zapewnić płynność rozpatrywania spraw czarodziejskich, tak jak było to do tej pory. Trybunał Konstytucyjny uznał za zbędne narzędzie polityczne, jednak Volter nie zaproponuje go usunąć. Po 7 minutach prezes PiSu opuścił ambasadę. Łukasz Volturi wiedział, że to koniec rozmów. Postanowił na dwa dni wrócić do Volteru by przemyśleć kolejny ruch. W tym czasie opozycja szalała. Pisali o konszachtach partii rządzącej z czarodziejami w celu obalenia demokracji. Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna natychmiast powiadomili Brukselę o próbie "zamachu". Gdy tylko Łukasz powrócił do Warszawy wezwał obu polityków do siebie. Na specjalnej międzynarodowej konferencji prasowej poniżył ich pokazując zawiadomienie, wysłane do nich osobiście, o wyjeździe i powrocie wraz z datą kiedy miał się z nimi spotkać. Następnie odesłał ich by przyszli na następny dzień. 7 sierpnia Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna przynieśli kilka tomów dowodów pokazujących jak partia rządzącą po wyborach z poprzedniego roku niszczy demokrację w Polsce. Łukasz podziękował za to, jednak od razu przeszedł do meritum sprawy. Po pierwsze chciał wyjaśnień dlaczego opozycja wycofała swoje poparcie dla kompromisu, dlaczego Platforma Obywatelska nie bierze części winy za kryzys, dlaczego czarodzieje muszą płacić za nieodpowiedzialność opozycji. Nie uzyskał jednoznacznych odpowiedzi. Były to socjotechniczne wykręty mówiące o poszanowaniu polskiej suwerenności, obrony dorobku ćwierćwiecza, ale nic o rozwiązaniu problemu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Łukasz widząc, że nic a nic więcej nie uzyska skończył rozmowy. 9 sierpnia opuścił Warszawę. Dwa tygodnie później opublikował [[1. Raport Łukasza Volturi w sprawie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce|Raport]], w którym napisał: * Kryzys rozpoczął się gdy Platforma Obywatelska dokonała głębokich zmian ustrojowych przed wyborami, aby zapewnić sobie wpływy w razie przegranych wyborów: * Prawo i Sprawiedliwość dąży do zmiany władzy we wszystkich podległych im organach nie patrząc na krytykę: * Unia Europejska i Komisja Europejska chcąc zmusić władze w Warszawie do zmiany polityki uzurpuje sobie prawo do kompetencji nie przewidzianych przez traktaty: * Opozycja nie chce w żaden sposób dojść do porozumienia, ponieważ nie jest im to na rękę, podobnie postępuje rząd: * Prawa czarodziejów w świetle ówczesnej sytuacji nie są naruszane, a także brakuje dostatecznych przesłanek, aby wszczynać jakiekolwiek procedury przeciwko Polsce: * Ambasada w Warszawa musi obserwować sytuację. Sprawa zaczęła również dotykać społeczności czarodziejów. Organizacje magiczne próbowano podporządkować rządowej administracji i ministerstwu spraw wewnętrznych. Przeciwko temu ostro występowała [[Lilianna Ostrogska]], jednakże jej wiek nie sprzyjał ostrej działalności. Planowała nie ubiegać się o kolejną kadencję, a Volturi mieliby wyznaczyć nowego kandydata. Sprawa znacznie skomplikowała się gdy [[Dietrich Arendt von Hohenzollern-Sigmaringen-Hohenlohe]], [[Ambasadorowie Volturi w Polsce|Ambasador w Warszawie]], został wydalony przez polski rząd. W ich ocenie volterowski przedstawiciel znacznie przekroczył swoje kompetencje niżli to wynikało z umów. Jednakże sprawą nie zajmował się sam Łukasz Volturi. została mu odebrana na rzecz [[Scypion Koniecpolski|Scypiona Koniecpolskiego]]. Sprawa zakończyła się zawarciem [[Układ z Volteru (2021, 31 marca)|układu normalizacyjnego]]. W dniu 20 marca 2020 roku zmarł [[Wielki Sędzia Volteru]] [[Aro Volturi (1915)|Aro Volturi Starszy]]. Za sprawą [[Wilberta Volturi|Wilberty Volturi]] (1888-2025) władca czarodziejów mianował Łukasza Volturi Wielkim Sędzią Volturi na pięcioletnią kadencję. po raz pierwszy w historii wrócił na ten urząd, po tym jak urzędował w latach 2010-2014. W 2025 roku uzyskał przedłużenie kadencji do 2030 roku. Ferdynand Volturi przestał go tak zajadle zwalczać, ale jasno przedstawił mu sprawę kto tu rządzi. Wielki Sędzia Volteru był jednym z najwyższych urzędników, którzy uczestniczyli w [[Pogrzeb Ra i Wilberty Volturi|pogrzebie Wilberty]] i [[Ra Volturi (1889)|Ra Volturi]], którzy zmarli w połowie lipca 2025 roku. Wilberta była szczególnie bliska władcy czarodziejów. To za jej sprawą poprawiły się stosunki na linii Łukasz-Ferdynand. Mimo to w 2022 roku nie powołał go w skład [[Tajna Rada Ferdynanda Volturi (2. kadencja)|Tajnej Rady II kadencji]]. Dopiero zasiada w niej od 31 sierpnia 2025 roku. Również sprawy rodzinne stały się częścią polityki światowej gdy się okazało, że jego najstarszy syn [[Fineas Abraxas Volturi]] [[Kryzys patrialny (Sprawa Fineasa Abraxasa)|spłodził dzieci]] i musiał [[Ślub Fineasa Abraxasa Volturi i Eufemii Romanow|wziąć ślub]] z [[Eufemia Romanow|Eufemii Romanow]]. Wybuchł gigantyczny kryzys z [[Lukanosi|Lukanosami]], ponieważ najstarszy syn Łukasza miał pojąc za żonę przedstawicielkę drugiego rodu tytanicznego. Ostatecznie umowa została zawieszona dla "dobra genetycznego". Jednakże należało jak najszybciej zażegnać spór z [[Dorothea Lukanos|Dorotheą Lukanos]] (ur. 1928), [[Wielcy Mistrzowie rodu Lukanosów|seniorką rodu]]. Poniosła ogromne straty wizerunkowe a załatwienie sprawy jak w 753, czy w 1661 roku nie wchodziło w grę. Na szczęście pomógł [[Hieronim Merowing]] - służył jako mediator. Wykoncypowano, że jeśli nie urodzi się chłopiec, to istnieje szansa ślubu Fineasa z [[Nike Lukanos]] pod warunkiem, że młodzi będą chcieli tego. W dniu 10 lutego 2025 toku Łukasz został dziadkiem bliźniaczek [[Eufemia Volturi|Eufemii]] i [[Hestia Volturi|Hestii]], aczkolwiek cała rodzina dowiedziała się o tym znacznie później. Nie popierał otwarcie próby rozwiązania małżeństwa. Nie mógł tego zrobić, ale cicho popierał syna, jednakże uważał, że musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny i mieć ogromny wpływ na wychowanie córek. Niestety co raz bardziej wychodził przemocowy charakter Fineasa. Łukasz Volturi zrozumiał, że popełnił ogromne błędy wychowawcze i straty są nie do odrobienia. Jako rodzic miał nadzieję na poprawę sytuacji. Po prostu, w jego opinii, chłopiec potrzebował rozluźnienia się. Wyprawa na spływ kajakowy miała być tym momentem. Zagwarantowano odpowiednią ochronę, a przynajmniej tak wydawało im się. Niestety doszło do poważnego [[Wyprawa w Train Wreck Rapid na rzece Nenana|wypadku w Train Wreck Rapid]]. Fineas Abraxas Volturi zginął, zaś Łukasz i Izabela stracili grunt pod nogami. Wydarzenie to ich dobiło i znacznie spowodowało, że zbliżyli się do siebie. Nie byli wstanie ukrywać łez w czasie [[Pogrzeb Fineasa Abraxasa Volturi|uroczystości pogrzebowych syna]]. Śledztwo wykazało, że Fineas opanował magię na tyle mocno, iż był wstanie kontrolować styksów bardziej niż myślano wtedy. Nauczyciele nie zauważyli postępów, ponieważ chłopiec potrafił maskować swoje umiejętności. Łukasz Volturi podejrzewał, że śmierć przerwała gwałtowny rozwój syna. A od jakiegoś czasu badał czy istnieje możliwość pominięcia Fineasa Abraxasa w linii sukcesyjnej, w taki sposób, aby magia krwi rozpoznała młodszego syna [[Aro Volturi (2014)|Aro]] (ur. 2014) jako kolejnego władcę czarodziejów. Zachował w tajemnicy w jaki sposób to zrobić. Pozbierał ową straszą wiedzę ze starożytnych twierdz i zniszczył wskazówki. Tragedia śmierci Fineasa Abraxasa odwróciła wzrok od innej afery, o której szeroko rozpisywała prasa. Druga małżonka ojca popełniła samobójstwo. Wcześniej Aro Volturi i Kaliope Merowing [[Rozwód Aro Volturi i Kaliope Merowing|rozwiązali swoje małżeństwo]] a zaraz potem Aro Volturi [[Ślub Aro Volturi i Katarzyny Akheiny|ożenił się]] z [[Katarzyna Akheina|Katarzyną Akheiną]]. Jako Wielki Sędzia Volteru musiał przeprowadzić rozprawę. Była ona dla niego bardzo ciężka; musiał wysłuchać żalów ojca proszących o pozwolenie na śmierć nienarodzonych dzieci a przeciwko temu wystąpiła matka mówiąc wprost, że [[Przepowiednia Kaliope Merowing|przepowiednia]] musi się spełnić, aby ród Volturi miał szansę powrotu po wielkim kataklizmie. Orzekł rozwój i nakazał ślub. Akta sprawy zostały utajnione. Można będzie je opublikować dopiero po 100 latach licząc od dnia śmierci orzekającego.
Opis zmian:
Wszelki wkład na Ethenor może być edytowany, zmieniany lub usunięty przez innych użytkowników. Jeśli nie chcesz, żeby Twój tekst był dowolnie zmieniany przez każdego i rozpowszechniany bez ograniczeń, nie umieszczaj go tutaj.
Zapisując swoją edycję, oświadczasz, że ten tekst jest Twoim dziełem lub pochodzi z materiałów dostępnych na warunkach
domeny publicznej
lub kompatybilnych (zobacz także
My wiki:Prawa autorskie
).
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ MATERIAŁÓW CHRONIONYCH PRAWEM AUTORSKIM BEZ POZWOLENIA WŁAŚCICIELA!
Anuluj
Pomoc w edycji
(otwiera się w nowym oknie)
Szukaj
Szukaj
Edytujesz
Łukasz Volturi
(sekcja)
Dodaj temat